Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
Irak i Syria podpisały memorandum o współpracy w sprawie odbudowy rurociągu biegnącego z irackich złóż ropy naftowej do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Memorandum podpisali podczas spotkania Rady Biznesu USA i Iraku w Waszyngtonie Basim Abd al-Karim Nasr, prezes Basra Oil Company, w imieniu Iraku, oraz Jusef Kablawi, prezes Syrian Petroleum Company, w imieniu władz Syrii. Sekretarz Energii USA Chris Wright asystował przy podpisaniu umowy, jak podał portal Middle East Eye.
Rurociąg powstał jeszcze w 1952 roku jako sposób na eksport surowca ze złoża koło Kirkuku na północy Iraku. Jego pierwotna przepustowość wynosiła około 300 tys. baryłek dziennie, w czasach gdy monarchia iracka współpracowała ściśle z Wielką Brytanią i USA. Już za rządów Saddam Husajna rurociąg został zamknięty po wybuchu wojny z Iranem, ponieważ Syria pod władzą Hafiza al-Asada opowiedziała się po stronie Teheranu.
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
W 2027 roku Wielka Brytania zwiększy swój kontyngent wojskowy w Estonii do niemal 1200 żołnierzy i wyposaży go w drony dalekiego zasięgu. Decyzja zapadła w czasie, gdy państwa bałtyckie ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w region i Polskę. (więcej…)
Bo każda ścierwowa nacja tak robi, że niby pomaga, ale tak naprawdę utrudnia.
To niewyobrażalne, jesteśmy jedynym narodem, który na wszystkich frontach walczył z Niemcami, stawił mu w beznadziejnej sytuacji długi opór, będąc krajem ledwo podnoszącym się po zaborach. W czasie IIWŚ wybijany przez szwaba, ruskiego, ukraińca. Potem rozgrabiony, oddany pod kolejne zniewolenie i jakimś dziwnym cudem wciąż istniejącym pomimo, że po ruskiej okupacji nastała „polskojęzyczna”, która robi co chce, a robi wszystko, żeby resztki polskości zdeptać i ośmieszyć. K… rwa jak może mniejszość robić bez oporu taką demolkę?..
Rozważenie strony prawnej przekazania nieruchomości w Przemyślu mniejszości ukraińskiej w Polsce
i prawa wjazdu do UE neobanderowców i ich sympatyków mogło by istotnie pomóc w tej sprawie.
tagore
A nasze durnie bez problemu przekazały upaińcom dom w Przemyślu.Chcieli pokazac jacy to oni są światowi,poprawni politycznie.A barany niewiedzą że z takimi jak banderowcy ze Lwowa rozmawia sie na ich poziomie,czyli budynek za budynek.Nie dadzą we Lwowie odebrac w Przemyślu.
W zasadzie nie ma sensu tracić czasu na draństwo ,Państwo Polskie powinno kupić od Ukrainy
konkretny teren lub budynek i umieścić w jego części konsulat .Pozostałą część budynku udostępnić polskiej mniejszości.
tagore
Kupić własne….paranoja:(
Nie paranoja ,a czysty pragmatyzm. Nieruchomość na której jest placówka dyplomatyczna i jest własnością RP ,jest terytorium RP i wszelkie polskie organizacje lub szkoły na terenie nieruchomości
mogły by działać swobodnie.
tagore
Nie zrozumiałeś, pragmatyzmem byłoby kupienie nieruchomości dajmy na to w Kazachstanie czy W Dortumudzie, we Lwowie jest to odkupywanie od złodzieja., chociaż rozumiem co masz na myśli.
Przy okazji urzędnicy by mieli pod kontrolą, kto jest aktywny w swoim poczuciu narodowym i by to mogo ulatwić weryfikację przy wydawaniu Karty Polaka.
Jak się domyślam nie masz pojęcia, że kilka lat temu Polska wybudowała we Lwowie konsulat pokonując kłody jakie rzucali jej pod nogi miejscowi UPAdlińcy.
W starym budynku mógłby działać Radca Handlowy, pomijam go bo nie nadaje się do rozwiązania które proponuję ,jest za mały.
tagore
Czas wybrać przedstawicieli, którzy pokażą UPAdlińskim psom, gdzie ich miejsce.
Kolejny przykład na to jak wspaniałe są stosunki Polsko-Ukraińskie. Powinni odebrać Ukraińcom to co dali im w Przemyślu – przecież chodziło o gest dobrej woli (Polska musiała oczywiście dać przykład jako pierwsza), my przekazujemy, wy przekazujecie. Ukraińcy dostali i robią wszystko aby nie wywiązać się ze swych zobowiązań. Takich stosunki nie można nazwać ani bratnimi, ani przyjacielskimi ani dobrosąsiedzkimi to czyste ………. (tu można wstawić co komu bardziej pasuje)! 🙁
No cóż idiotyczna polska polityka wobec Litwy, powtarza się na Ukrainie. Polska im wszystko, oni Polakom nic