Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło kolejne szczegóły ogłoszonego w kwietniu programu pilotażowego skrócenia czasu pracy, odpowiadając na interpelację poselską. Program obejmie firmy i instytucje z całego kraju, a uczestnicy będą mogli testować 6-godzinny dzień pracy, 3-dniowe weekendy lub dodatkowe urlopy bez utraty wynagrodzenia. Na wdrożenie nowych rozwiązań przeznaczono 10 mln zł.
28 kwietnia 2025 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło uruchomienie pilotażowego programu skrócenia czasu pracy. Projekt, finansowany z Funduszu Pracy, zakłada wsparcie finansowe dla pracodawców, którzy zdecydują się testować nowe modele organizacji pracy – w tym 6-godzinny dzień roboczy, 3-dniowy weekend lub dodatkowe dni urlopu – bez obniżenia wynagrodzenia pracowników.
Szczegółowe zasady mają zostać przedstawione do 30 czerwca 2025 r. Pierwsze trzy miesiące zostaną przeznaczone na przygotowanie uczestników, a kolejne na testowanie nowych rozwiązań w praktyce. Przy MRPiPS powołano zespół ds. skróconego czasu pracy, który będzie monitorował wdrożenie oraz opracuje rekomendacje legislacyjne po zakończeniu pilotażu.
Według zapowiedzi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, program pilotażowy będzie pierwszym tego typu projektem w tej części Europy oraz na taką skalę w Polsce. Uczestnictwo w pilotażu będzie możliwe dla przedsiębiorców, jednostek samorządowych, fundacji, stowarzyszeń i związków zawodowych. Program zakłada dobrowolność udziału oraz otwartość na różne formy skrócenia czasu pracy, z możliwością indywidualnego dostosowania rozwiązań do specyfiki działalności.
Założeniem pilotażu jest skrócenie czasu pracy o 20 proc. rocznie bez obniżania wynagrodzenia.
35-godzinny tydzień pracy funkcjonuje już w urzędzie miasta Włocławek oraz w jednostkach podległych i spółkach komunalnych. Z dobrodziejstw skróconego czasu pracy korzysta tam kilka tys. pracowników. Podobne rozwiązanie wprowadziła firma Herbapol Poznań S.A., gdzie zaobserwowano mniejszą rotację oraz absencję wśród zatrudnionych, a wyniki finansowe za 2024 r. były najlepsze od kilkunastu lat. Skrócenie czasu pracy zostało wskazane jako jeden z czynników sukcesu firmy.
Analizy MRPiPS potwierdzają, że duża liczba godzin pracy nie zawsze przekłada się na wzrost efektywności. Skrócenie czasu pracy sprzyja lepszemu zdrowiu pracowników, zmniejsza ryzyko wypalenia zawodowego, liczbę błędów i wypadków, a także poprawia równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy mogą liczyć na wzrost efektywności, kreatywności i konkurencyjności oraz mniejszą absencję i rotację. Resort pracy podkreśla, że krótszy czas pracy nie wpływa negatywnie na wyniki finansowe przedsiębiorstw.
Wiceminister pracy Sebastian Gajewski poinformował, że konkretne zmiany legislacyjne dotyczące skrócenia czasu pracy mają zostać przedstawione do listopada 2027 r., najpóźniej do końca obecnej kadencji Sejmu. Resort planuje prowadzenie kampanii informacyjnej skierowanej do pracodawców, aby umożliwić szeroki dostęp do programu pilotażowego.
MRPiPS podkreśla, że skrócenie czasu pracy ma być odpowiedzią na spodziewany kryzys demograficzny. Krótszy czas pracy oraz wydłużenie okresu aktywności zawodowej mają zachęcać do zakładania rodzin i sprzyjać poprawie warunków pracy starszych pracowników.
Pilotaż potrwa od 15 do 18 miesięcy, a jego efekty będą monitorowane przez powołany zespół ds. skróconego czasu pracy. Po zakończeniu programu opracowane zostaną rekomendacje i propozycje legislacyjne, które mają uwzględniać potrzeby poszczególnych branż.
W wielu państwach Europy Zachodniej oraz Ameryki Północnej trwają lub zostały już zrealizowane eksperymenty z krótszym czasem pracy. W Wielkiej Brytanii 92 proc. firm biorących udział w 6-miesięcznym eksperymencie z czterodniowym tygodniem pracy zdecydowało się kontynuować ten model. Podobne inicjatywy miały miejsce w Niemczech, Francji, Finlandii, Hiszpanii i Kanadzie.
Polska znajduje się w czołówce państw Unii Europejskiej w stosunku do najdłuższego czasu pracy. Według Eurostatu pracujemy 38,9 godziny tygodniowo, podczas gdy średnia unijna wynosi 36 godzin. Najkrótszy tydzień pracy obowiązuje w Danii, Niemczech i Austrii, gdzie wynosi po 33,9 godzin.
Kresy.pl/infor.pl
































