„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?

/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…
Paweł Kukiz uważa że reforma sądów przeprowadzana przez PiS niczego nie zmieni holokaust Kukiz'15 chce rezolucji Sejmu ws. zachowania złotego jako waluty w Polsce

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"

/
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Prof. A. Zubow: polityka Putina wobec Ukrainy ponosi klęskę

/
Polityka Władimira Putina w dłuższym okresie jest skazana na klęskę - przekonuje rosyjski historyk prof. Andriej Zubow w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej.

G… w kompocie, czyli o ruskich szpiegach faktycznych i urojonych

/
"Kresy.pl różni jednak od Wildsteina to, że portal ten od lat profesjonalnie zajmuje się sprawą banderowskiego ludobójstwa i monitoringiem współczesnego nacjonalizmu ukraińskiego. Robił to kiedy jeszcze nikt nie słyszał o Dawidzie Wildsteinie i Majdanie oraz namiętnie piętnowano najmniejszy – realny czy wydumany – przejaw rusofobii. Portal nigdy się do tego mainstreamowego chórku nie włączał" - pisze Aleksander Szycht na portalu Kresy24.pl

Kresy – krajobraz serdeczny. Wspomnienia wypędzonych. Tom I i II

/
Osoby zainteresowane tematyką kresów wschodnich z pewnością zaintryguje dwutomowa, wydana w zeszłym roku, publikacja Z. Wawszczaka „Kresy – krajobraz serdeczny. Wspomnienia wypędzonych”. Stanowi ona zbiór opowieści kresowiaków na temat ich utraconych krain dzieciństwa, beztroski, ale także miejsc, gdzie rozgrywały się sytuacje dramatyczne, pozostawiające ślady w psychice na całe życie.

I ty możesz zostać ruskim agentem, czyli Fronda na tropie

/
Czytelnicy Fronda.pl przecierają oczy ze zdumienia. Od kilku tygodni na „portalu poświęconym” ukazują się teksty insynuujące agenturalność publicystom myślącym o polityce zagranicznej inaczej niż Tomasz Terlikowski. I Jarosław Kaczyński.

Zachód nas nie obroni

/
"Musimy się dozbroić, modernizować, bez oglądania się na naszych zachodnich partnerów. Oni chcą mieć partnera w Rosji. Naszym kosztem, jeśli zajdzie taka potrzeba".

Kulisy rozpadu

/
Polakom na Litwie przyprawia się fałszywą gębę siły prorosyjskiej. Z Tadeuszem Andrzejewskim, publicystą i politologiem, radnym rejonu wileńskiego, rozmawia Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

Gdy dziennikarz zostaje hieną, czyli jak manipulują pracownicy Gazety Polskiej

/
Cudowne dziecko „Gazety Polskiej” po raz kolejny wzięło na celownik portal Kresy.pl. Dawid Wildstein, znany chyba najbardziej z tego, że był nieobecny w jakiejkolwiek debacie o Kresach Wschodnich aż do czasu tzw. rewolucji na Majdanie, znowu dał upust swojej obsesji na punkcie naszego skromnego medium.

Ks. Isakowicz-Zaleski: polski establishment hoduje potwora za wschodnią granicą

/
To co jeszcze parę lat temu mogło być tylko upiornym snem dziś staje się realne. Niestety. Chodzi o obecność ukraińskich formacji u granic naszej ojczyzny. Gdyby to były oddziały, mówiąc poetycko, niebiesko-żółte, czyli państwowe, to wszystko byłoby w porządku. Niestety są to oddziały czerwono-czarne, banderowskie, nawiązujące do zbrodniczej ideologii UPA i SS Galizien.

Szanując polską tradycję, dostrzegając potrzeby Polaków

/
Celem spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych jest zapewnienie ludziom równego i nieskrępowanego, wolnego od lichwy dostępu do usług finansowych. Tak było w czasach rozbiorów, gdy rodziła się polska spółdzielczość finansowa, tak jest i dziś.

Z pociągu rozumu na przystanku Ukraina?

/
Dopiero dwa tygodnie temu po raz pierwszy usłyszałem z ust parlamentarzysty racjonalne słowa w sprawie Ukrainy. W jednym z programów publicystycznych, w którym gościli posłowie raczej z dalszych ław sejmowych, członek Twojego Ruchu napomknął coś o autonomii dla wschodniej części państwa ukraińskiego, za co jednak z miejsca został nieprawdopodobnie zrugany przez przedstawicieli Solidarnej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości. „Co pan w ogóle opowiada?!! Pan jest politykiem proputinowskim!!!” – grzmiał reprezentant SP. „Niech się pan nie kompromituje, zasada integralności jest wartością!!!” – wtórowała mu posłanka PiS. Posłowi Twojego Ruchu nie pozostało nic innego, jak po prostu zamilknąć.

Droga pod prąd

/
AWPL wyrosła na największą siłę polityczną na Litwie, która przeciwstawia się zaplanowanej, urzędowej dyskryminacji, zmierzającej do wynarodowienia mniejszości w tym kraju, przede wszystkim mniejszości polskiej. Stąd bierze się zmasowany atak na Waldemara Tomaszewskiego, jako lidera ugrupowania. Stąd też przy każdych wyborach odgrzewany jest polityczny kotlet w postaci rzekomej prorosyjskości AWPL. Śpiewka tak stara, jak stara jest historia niszczenia polskości na Litwie.

Prawdziwa wojna o polskość nie toczy się na rosyjskim Donbasie, lecz na polskiej Wileńszczyźnie

/
"To, czy Donbas będzie należał do Ukrainy, do nowego państwa powstałego w wyniku secesji części obwodów Ukrainy czy też do Federacji Rosyjskiej, nie musi mieć dla Polski większego znaczenia. Nie ma więc żadnego powodu, by Rzeczpospolita jakkolwiek ingerowała w status Donbasu – nie jest to po prostu nasza sprawa'.

Integralność terytorialna Ukrainy nie musi leżeć w interesie Polski

/
Gdyby właśnie w tym momencie na Kremlu postanowiono o przeprowadzeniu inwazji na Polskę, to rosyjskim wojskom uprzednie zajęcie Ukrainy nie byłoby wcale potrzebne.

Ustalcie narrację, panowie

/
Piątkowe wydanie „Gazety Polskiej Codziennie” poczęstowało swoich czytelników komentarzami dwóch czołowych publicystów tytułu. Oba mają mobilizować poparcie dla zaangażowania Polski w wojnę na Ukrainie. Problem w tym, że pod względem wymowy są one ze sobą całkowicie sprzeczne.

Sukcesy AWPL przyczyną wściekłych ataków

/
Litewska polityka ogarnięta jest od lat antypolską histerią. A kolejne posunięcia władz utwierdzają w tym przekonaniu. Niszczenie polskości i walka z językiem polskim trwa na Litwie od początku istnienia tego państwa. Wszystko to jest sprzeczne ze standardami europejskimi, konwencjami, traktatami, które Litwa podpisała i ratyfikowała.

Ewangeliczna strategia Piotra Poroszenki

/
"Doprowadzenie separatystów do stołu rokowań jest niewątpliwie sukcesem Włodzimierza Putina, który właśnie w ten sposób dąży – po pierwsze – do uzyskania przez separatystów namiastki międzynarodowego uznania, a po drugie – do ustanowienia we wschodnich, uprzemysłowionych obwodach Ukrainy szerokiej autonomii, której gwarantem byłby również, a może nawet przede wszystkim, Kreml".

A jednak historia kołem się toczy - również w polityce...

/
Od wielu lat kolejne rządy oraz politycy od prawa do lewa próbowali utwierdzać nas w przekonaniu, że historia już się nie tworzy, że jej koło przestało się obracać. A jednak historia kołem się toczy - również w polityce...

Czas tęsknoty, czas przebudzenia

/
- Przymykanie oczu na symbolikę banderowską i na odwoływanie się Ukraińców do tradycji UPA jest błędem. Argument, że na razie trzeba to przemilczeć, bo Ukraina znajduje się w fatalnej sytuacji, a na dodatek mamy wspólnego wroga, jest chybiony – mówi mieszkający w Londynie Adrian Grzegorzewski, autor zbierającej pochlebne recenzje książki „Czas Tęsknoty”, w rozmowie z Piotrem Gulbickim z londyńskiego "Dziennika Polskiego".

Logika kulawego realizmu

/
W trzeciej części kultowego Ojca Chrzestnego Don Corleone zwraca się do swojego bratanka z tymi słowami: „Nigdy nie miej w nienawiści swoich wrogów. To źle wpływa na osąd.”

Stalinowski zbrodniczy Smiersz wzorem dla Ukraińców

/
Aż strach się bać, gdy minister obrony narodowej Ukrainy zapowiedział powołanie nowej służby specjalnej, wzorowanej na stalinowskiej zbrodniczej strukturze, zwanej Smersz (skrót od: Smert szpionam - śmierć wrogom). Struktura ta u ludzi, którzy pamiętają II wojnę światową, budzi tak jednoznaczne skojarzenia jak niemieckie Gestapo czy banderowska Służba Bezpeky.

Poprawność polityczna Salonu B

/
„Gazeta Polska Codziennie”, piórem Roberta Tekieli, wystąpiła wczoraj przeciw filmowi „Wołyń”, nad którym prace rozpoczyna właśnie znany reżyser Wojciech Smarzowski. Ciszej nad wołyńskimi trumnami – taki jest wniosek publicysty „GPC”.

Czy Maria Stepan i Anne Applebaum pragną wojny polsko-rosyjskiej?

/
Wczoraj wieczorem wielu telewidzów o mało nie pospadało z krzeseł i kanap, gdy redaktor Maria Stepan ogłosiła w głównym wydaniu "Wiadomości" w TVP 1 wybuch wojny - uwaga! - polsko-rosyjskiej.

Atak niekompetencji i chamstwa ze strony pracowników „Gazety Polskiej”

/
Histeryczny atak na portal KRESY.PL ze strony Wojciecha Muchy i Davida Wildsteina jest dowodem przerażającej zawodowej niekompetencji pracowników "Gazety Polskiej" i portalu Niezalezna.pl.

Gdy banderowiec zostaje polskim bohaterem

/
Po takim upudrowaniu OUN-UPA Wóycicki może przejść do sedna sprawy - postuluje, by Polacy nie tylko tolerowali heroizację UPA ale wręcz sami brali w niej udział! Pisze na blogu: „[Szuchewycz] jest i powinien być również dla Polaków postacią o cechach bohatera, nawet jeśli ma być to bohater z gorzką skazą współwiny za zbrodnię”.

De bello civile, czyli jaką wojnę widzimy na Ukrainie

/
Analogie historyczne pokazują, że nawet w przypadku zaangażowania się po którejś stronie konfliktu oddziałów innego państwa, można nadal mówić o wojnie domowej. Przykładem może być hiszpańska wojna domowa, w której po stronie nacjonalistów gen. Franco walczyły oddziały niemieckie (Legion Kondor) oraz włoskie (Aviazione Legionaria, Corpo Truppe Volontarie). Z kolei po stronie rządowej walczyły Brygady Międzynarodowe, zorganizowane przez Komintern, a także ochotnicy (m.in. z ZSRS). Podobne sytuacje miały miejsce także podczas powstań. Dla przykładu, w Powstaniach Śląskich walczyli tak ochotnicy z Polski (pełniący nieraz funkcje dowódcze), jak i ściągani przez Niemców mieszkańcy innych landów (dowodzeni przez dawnych oficerów Reichswery).

Czego kolejny już raz nie rozumie Dawid Wildstein

/
Wiele wskazuje na to, że Wildsteina zabolał najbardziej fakt zdyskredytowania narracji o „terrorystach”. Tyle energii on i inni „niezależni” dziennikarze włożyli w to by odczłowieczyć separatystów, odebrać im wszelkie moralne prawa do występowania przeciwko Kijowowi, a tu przychodzi pan generał Ruban i wszystko niszczy. Każdy by się wściekł.

Opisać gospodarkę po republikańsku

/
Każde z kilkuset przedsiębiorstw uczestniczących w tym ruchu dzieli zysk na trzy równe części. Jedna przeznaczana jest na inwestycję w dalszy rozwój, druga na pomoc lokalnej wspólnocie, zaś trzecia na promowanie na świecie kultury dawania.

Jak Europa Putina ratuje

/
Zasadniczym motywem działań dyplomacji niemieckiej jest obawa przed implozją Rosji, co mogłoby nastąpić, gdyby w wyniku porażki prezydent Putin zupełnie stracił twarz - pisze prof. Włodzimierz Marciniak w nowym numerze tygodnika "Nowa Konfederacja".

Ukraińcy, którzy nie chcą umierać za Donbas

/
Znany lwowski dziennikarz [Wołodymyr Pawliw] 13 czerwca tak odpowiedział na propozycję budowy muru obronnego na ukraińsko-rosyjskiej granicy: „zbudować mur na granicy to dobry pomysł, ale mało realistyczny – tam z dwóch stron Moskale, więc może po prostu na Zbruczu go zbudować, żeby potem nie trzeba było go przenosić?".

Gen. Polko: kuleje u nas dowodzenie i obrona

/
Z gen. Romanem Polką, byłym dowódcą GROM i zastępcą szefa BBN, rozmawia Anna Ambroziak z "Naszego Dziennika".

Kijów–Warszawa. Zaszłość i gniew

/
Dopóki Polska nie stawia żadnych zdecydowanych warunków, dopóty głoszenie przyjaźni polsko-ukraińskiej przez ukraińskich nacjonalistów nic ich realnie nie kosztuje.

Poszukiwania masowego grobu ofiar UPA w Ostrówkach na Wołyniu

/
Przez blisko trzy tygodnie (14-31 lipca br.) trwały intensywne poszukiwania masowej mogiły - ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii - na terenie nieistniejącej dziś, starej, polskiej wioski Ostrówki.

Roman Dmowski - "Kwestia ukraińska"

/
"Niepodległa Ukraina byłaby państwem, w którym dominowałyby wpływy niemieckie. [...] Polska przy istnieniu państwa ukraińskiego, znalazłaby się mię­dzy Niemcami a sferą wpływów niemieckich, można powiedzieć, niemieckim protektoratem. Nie ma potrzeby unaoczniać, jakby wtedy wyglądała".

Na straży polskich obowiązków

/
Cztery dni po śmierci męczenników Powstania Styczniowego na stokach warszawskiej Cytadeli, 9 sierpnia 1864 r. – po drugiej stronie Wisły, na praskim Kamionku, godzinę drogi pieszo od rosyjskiej szubienicy, na której umierał Romuald Traugutt i jego współtowarzysze – urodził się człowiek, który odegra wielką rolę w historii Polski i zostanie uznany za jednego z architektów Polonia Restituta roku 1918. Jego droga do niepodległego bytu Narodu Polskiego i restytucji naszego państwa była jednak inna niż „mus” walki zbrojnej za świętą sprawę Traugutta i powstańców styczniowych. Może dlatego, że wyrastał w cieniu klęski powstania (tak się przynajmniej wydawało w czasach jego młodości) i dotkliwych represji rosyjskich?

Kult świętego spokoju

/
"Rzecz miała miejsce w Hiroszimie, gdy Uran wszedł w orbitę Marsa” – napisał Antoni Słonimski w związku ze zdetonowaniem 6 sierpnia 1945 roku bomby atomowej nad Hiroszimą. Na widok tego, co się stało, Robert Lewis, pilot bombowca B-29, który zrzucił bombę na miasto, w pierwszym odruchu krzyknął: „Mój Boże, cośmy zrobili!”. Bo rzeczywiście – w jednej chwili zginęło ponad 78 tysięcy ludzi, ponad 37 tysięcy zostało ciężko poranionych, a prawie 14 tysięcy „zaginęło”, tzn. przepadło bez śladu.

O co chodzi z karami za polskie napisy — fakty i dedukcje

/
"Zważywszy na to, że nowemu dyrektorowi administracji rejonu solecznickiego za owo „niewykonanie” grozi kara o wysokości nawet pół miliona litów, a kolejne kary będą tylko rosnąć, za każdy kolejny dzień o 1000 litów, może się szybko okazać, że nie będzie chętnych do pełnienia funkcji dyrektora administracji. Czyli — doprowadziłoby to do sparaliżowania funkcjonowania samorządów rejonu wileńskiego i solecznickiego".

Dziedzictwo wstydu

/
Burmistrz Westerlandu Petra Reiber poprosiła wczoraj o przebaczenie za krzywdy wyrządzone Polakom przez gen. Heinza Reinefartha, tzw. kata Woli, oraz innych zbrodniarzy nazistowskich. Niewątpliwie jest to gest współczucia wobec cierpienia, jakiego doznali nasi rodacy z rąk zachodnich sąsiadów. Jednak czy jest on wystarczającą rekompensatą za wyrządzone nam zło? Wyrażenie skruchy za popełnione winy bynajmniej nie zastąpi zadośćuczynienia.

Michalkiewicz: Niemcy po 1990 roku w polityce europejskiej wróciły do linii kanclerza Bismarcka

/
Wprawdzie nasz nieszczęśliwy kraj pod przewodnictwem partii brnie od sukcesu do sukcesu w nieubłaganym marszu ku świetlanej przyszłości, ale jednocześnie pan minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak powiedział, że w związku z konfliktem na Ukrainie „musimy być przygotowani na najgorsze warianty”.

Pomnik dojrzałego powstańca

/
Miasto, które tak ochoczo upamiętnia człowieka, który doprowadził do jego całkowitej anihilacji, wydaje nam się wyjątkowo niedojrzałe. Polityka historyczna powinna bowiem pozwalać wspólnocie wzrastać, a nie utrzymywać ją w zdziecinnieniu. Zaczynamy wyobrażać sobie, że oto nagle Polacy masowo zaczynają domagać się, by ulice poświęcone dziś gen. Leopoldowi Okulickiemu zamienić na ulice imienia (na przykład) porucznika Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Z Rosją czy przeciw Rosji?

/
Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt uchwały, która obarcza Władimira Putina winą za zestrzelenie samolotu przez separatystów na Ukrainie. Z logiki autorów tego przedsięwzięcia wynika, że Rosja jest mocarstwem i właśnie dlatego należy ją koniecznie zwalczać. Nie trzeba dodawać, iż w hipotetycznym konflikcie militarnym z Moskwą bylibyśmy zupełnie bez szans, jednak politycy PiS-u zachowują się tak, jakby chcieli umierać za „wolność waszą i naszą”. Pytanie czy na pewno za „naszą”?

Czy Stany mają dość Putina?

/
Można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli Putin się zachwieje, to nikt go nie będzie w Waszyngtonie specjalnie podtrzymywał. USA tracą cierpliwość i boją się destabilizacji Rosji mniej niż Europa.

Wyboista droga Ukrainy do normalności

/
Trudno uwierzyć w aktualne położenie ekonomiczne tego kraju, który w chwili uzyskania niepodległości w 1991 roku był nieco bogatszy od Polski. Dwadzieścia kilka lat nieodpowiedzialności polityków oraz grabieży majątku narodowego przez uwłaszczającą się nomenklaturę partyjną dały podstawy do dzikiej prywatyzacji i stworzenie układu oligarchicznego. Taki system zablokował tworzenie się klasy średniej w społeczeństwie, która w każdym systemie jest główną siłą nośną gospodarki.

Szeremietiew: Specnaz prowadzi wojnę na Ukrainie

/
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że na terenie Ukrainy działają zawodowe i dobrze zorganizowane jednostki specjalne Federacji Rosyjskie – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej.

Euro w przyszłym roku, a ceny rosną już teraz

/
Od 1 stycznia 2015 roku na Litwie zacznie obowiązywać ogólnoeuropejska waluta. Taką decyzję wczoraj, 23 lipca, podjęła Europejska Rada ds. Ogólnych. Ustalono kurs wymiany lita na euro na poziomie 1 euro — 3,4528 lita. Decyzja ta jest ostateczna i nieodwołalna.

Michalkiewicz: Albo Korwin-Mikke coś wie, albo się myli

/
Rozmowa portalu Stefczyk.info z publicystą Stanisławem Michalkiewiczem.

Uroczystości ku czci żołnierzy Wojska Polskiego w Sumach

/
26 czerwca br. na frontonie kościoła Zwiastowania NMP w Sumach została odsłonięta pamiątkowa tablica, ku czci żołnierzy 4. Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego 1 Armii Ludowego Wojska Polskiego. Dlaczego tablica pamiątkowa powstała w Sumach? 1 kwietnia 1944 roku w Sumach rozpoczęto tworzenie 4. Dywizji Piechoty, której nadano imię Jana Kilińskiego. Dowódcą dywizji od 1 kwietnia 1944 do końca wojny był gen. bryg. Bolesław Kieniewicz.

Scenariusz z Tbilisi

/
Z posłem Witoldem Waszczykowskim (PiS), wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, rozmawia Maciej Walaszczyk z "Naszego Dziennika".

Kościół Powszechny na Ukrainie

/
Pod koniec czerwca byłem świadkiem dwóch wydarzeń, świadczących, że Kościół katolicki na Ukrainie staje się Kościołem Powszechnym nie tylko z nazwy.

Kto odpalił rakietę

/
Z kmdr. por. rez. Maksymilianem Durą rozmawia Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

Konflikt przekracza granice

/
Z Andrzejem Maciejewskim, ekspertem Instytutu Sobieskiego ds. polityki wschodniej, rozmawia Maciej Walaszczyk

Szachownice nad Rossą

/
70 lat temu, 13 lipca 1944 r., dwóch dzielnych ludzi: pchor. Jerzy Jensch, ps. Krepdeszyn, i kpr. Artur Rychter, ps. Zan, zawiesiło na Górze Zamkowej w Wilnie biało-czerwoną flagę. Wokoło świstały jeszcze kule, ale walki o miasto dobiegały końca. Broniły się już ostatnie grupy Niemców. Po niemal tygodniu zaciętej bitwy Wilno było wolne od okupanta. Niestety, brunatnych zbrodniarzy zastąpili równie okrutni bolszewicy. Operacja wileńska, choć militarnie się powiodła, politycznie okazała się porażką. Wilno i Wileńszczyzna znalazły się na dziesięciolecia pod władzą Sowietów, a w granice Polski już nie powróciły.