Amerykański Newsweek opisuje działalność grupy hakerskiej z Izraela, prezentując ją jako „Żydowską Antifę”.

Amerykańskie wydanie tygodnika Newsweek opublikowało w tym miesiącu artykuł poświęcony grupie hakerskiej Hayalim Almonim (Anonimowi Żołnierze) z Izraela, określanej mianem „antyfaszystowskiej”. W styczniu przeprowadziła ona udany atak hakerski na stronę internetową Brygady Patriotycznej Ku Klux Klanu, nielegalnie ujawniając przy tym publicznie pozyskane nazwiska, adresy i inne wrażliwe informacje na temat jej domniemanych członków. W ramach ataku zmieniono też URL strony z Klan331.com na JewishAntifa.com.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Newsweek zamieścił wypowiedzi rzecznika Hayalim Almonim, ukrywającego się pod pseudonimem JewAnon. Przyznał on, że to raczej nowa grupa hakerska, w większości złożona z osób z Izraela, choć ma też swoich członków w Europie i w USA. Jej działalność wymierzona jest głównie w środowiska amerykańskich białych suprematystów, a motywowana jest m.in. zamieszkami w Waszyngtonie z początku tego roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„(…) Stany Zjednoczone są jedynym znanym nam krajem, w którym białym nacjonalistom powiodło się przeprowadzenie powstania na państwowym Kapitolu. Stąd obecnie skupiamy się na tym kraju. Dla dobra świata nie możemy pozwolić, by USA popadły w faszyzm” – twierdzi rzecznik grupy.

„Nie przestaniemy, dopóki nie skończymy z [Ku Klux] Klanem i nie zadamy śmiertelnego ciosu faszyzmowi w Stanach Zjednoczonych” – mówił JewAnon.

Zobacz: USA: Antifa zaatakowała lokal Partii Demokratycznej w Portland [+VIDEO]

Pytany o niezgodne z prawem opublikowanie prywatnych danych na temat osób należących do grupy Ku Klux Klanu, rzecznik grupy zapowiedział, że mocno dążyć do znalezienia ludzi, którzy negatywnie postrzegają „ujawnianie neonazistowskich gwałcicieli” [jedna z tych osób była skazana za napaść seksualną na nastolatkę, informacje na ten temat również ujawniono – red.]. Wiadomo też, że grupa planuje kolejne działania hakerskie względem osób i organizacji w USA uznawanych na powiązane z neonazizmem czy białym suprematyzmem.

Przedstawiciel Hayalim Almonim oświadczył też, że jego organizacja nie widzi problemu w tym, by określać ich jako antifę. Zaznaczył, że ten akronim „bardzo dokładnie opisuje” ich działalność.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„W Stanach Zjednoczonych Antifa próbowała ostrzec was przez rosnącym zagrożeniem ze strony białego nacjonalizmu. Media w odpowiedzi niesprawiedliwie ją demonizowały, ignorując rosnące zagrożenie białego nacjonalizmu” – twierdzi rzecznik grupy hakerskiej. Dodał, że celem są „niebezpieczni faszyści będący zagrożeniem terrorystycznym”, którym już dłużej nie można pozwolić na ukrywanie się w cieniu.

Przeczytaj: Mieszkańcy miasta w Kolorado przegonili Antifę [+VIDEO]

Czytaj również: USA: sympatyk Antify podejrzany o zabicie zwolennika Trumpa zastrzelony podczas próby zatrzymania

Dodajmy, że „Hayalim Almonim” to zarazem tytuł książki dotyczącej działalności Lechi, żydowskiej organizacji zbrojnej stosującej metody terrorystyczne, autorstwa jednego z jej głównych dowódców, Jaakowa Banai (urodzonego w Baranowiczach).

Newsweek / msn.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz