W mediach społecznościowych pojawiły się filmy pokazujące, jak mieszkańcy miasta Fort Collins w amerykańskim stanie Kolorado przepędzili domniemanych aktywistów Antify.

Jak podaje Daily Mail, do zdarzenia doszło w sobotę przy okazji demonstracji Back the Blue – ruchu poparcia dla policji, znajdującej się pod presją ze strony lewackich organizacji po śmierci George’a Floyda. Demonstracja obrońców policji odbywała się pod miejscowym komisariatem. Spotkała się ona z kontrmanifestacją aktywistów ruchu Black Lives Matter, którzy wcześniej demonstrowali w innym miejscu. Początkowo spotkanie obu grup przebiegało spokojnie – manifestanci toczyli między sobą dyskusje. Kłopoty zaczęły się, gdy po 20 minutach na miejscu pojawiła się druga grupa zwolenników BLM, swoim czarnym ubiorem przypominająca bojówkarzy lewackiej organizacji Antifa.

Na nagraniach opublikowanych w sieci widać, jak grupa obrońców policji, prezentująca amerykańskie flagi, a także flagi kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, wypycha ubranych na czarno kontrmanifestantów, najwyraźniej na rogatki miasta. „Wracajcie do domu, komunistyczne szumowiny” – słychać na nagraniach. Ktoś przestrzegał też, by „bić każdego w twarz, ale nie używać broni”. W pewnym momencie dochodzi do bójki, w której zdecydowaną przewagę mają obrońcy policji. Gdy aktywiści BLM zostają pokonani, na miejsce przybywa oddział policji, który zatrzymuje kilka ubranych na czarno osób.

Obrońcy policji twierdzą, że jako pierwsi zaatakowali aktywiści BLM a zaatakowaną osobą był niepełnosprawny na wózku inwalidzkim. Wersja BLM jest taka, że aktywiści tego ruchu zostali oni zaatakowani bez powodu.

Policja w Fort Collins poinformowała później, że w związku z zakłóceniami porządku publicznego zatrzymano trzy osoby – dwóch mężczyzn i jedną kobietę. U jednego mężczyzn znaleziono nielegalną broń.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: USA: milicje obywatelskie pilnują porządku w małych miasteczkach podczas lewicowych protestów

Kresy.pl / Daily Mail




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz