Stany Zjednoczone przekazały sojusznikom, że Chiny wyraziły gotowość wsparcia Rosji w inwazji na Ukrainę – podał Financial Times (FT) w poniedziałek. Rosja miała prosić Pekin o dostawy sprzętu wojskowego oraz pomoc ekonomiczną. Podobne informacje podało CNN.

Wiadomość przekazana sojusznikom nie informowała o tym, kiedy Chińczycy mieliby dostarczyć wsparcia Rosjanom, ani jaki byłby poziom tego wsparcia – pisze Financial Times. Także CNN podało, że Stany Zjednoczone przekazały swoim sojusznikom w Europie i Azji, że Chiny wyraziły chęć pomocy Rosji, która poprosiła o wsparcie militarne. Prośby Rosji miały spowodować „duże zaniepokojenie” w Białym Domu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4649.49 PLN    (21.13%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wysoki rangą amerykański urzędnik zajmujący się kwestiami obrony przekazał w rozmowie z FT, że jeśli Chińczycy zdecydują się na materialne wsparcie Rosji w tej wojnie, to poczują konsekwencje.

FT pisze, że w ubiegłym tygodniu administracja USA poprosiła europejskich sojuszników o to, by przekonywali Pekin, że nie powinien pomagać Rosji w omijaniu sankcji.

Gazeta podkreśla, że chińscy dyplomaci przekonywali w swoich wypowiedziach, że działania Rosji są usprawiedliwione. Z kolei chińskie media powieliły przekaz, że Amerykanie pomogli Ukrainie zbudować laboratoria, w których tworzona jest broń biologiczna.

CNN podaje, że Rosja oczekuje od Chin zminimalizowania wpływu sankcji oraz dostarczenia dronów.

W poniedziałek doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan spotkał się z wysoko postawionym chińskim dyplomatą Yangiem Jiechim w Rzymie. W komunikacie Białego Domu napisano, że obaj dyplomaci „podkreślili znaczenie utrzymania otwartych linii komunikacji między Stanami Zjednoczonymi i Chinami”.

„Celem dzisiejszego spotkania było bardzo jasne wyrażenie wobec Pekinu naszego zaniepokojenia, jeśli chodzi o ich zaangażowanie i powtórzenie, że jakiekolwiek wsparcie dla Moskwy – militarne czy ekonomiczne – będzie miało konsekwencje” – przekazał z kolei rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price.

Jak pisaliśmy, Financial Times podał w niedzielę, że Rosja poprosiła Chiny o sprzęt wojskowy i „inną pomoc” w celu wsparcia inwazji na Ukrainę. „Chiny są głęboko zaniepokojone i zasmucone sytuacją na Ukrainie” – oświadczył w niedzielę Lyu Pengyu, rzecznik prasowy ambasady Chin w Stanach Zjednoczonych, odnosząc się do doniesień FT. „Mamy szczerą nadzieję, że sytuacja się uspokoi, a pokój szybko powróci” – dodał. „Wysokim priorytetem jest teraz zapobieganie eskalacji napiętej sytuacji, a nawet wymknięciu się spod kontroli” – przekazał.

Chińskie MSZ oświadczyło w poniedziałek, że twierdzenia amerykańskich urzędników, że Rosja poprosiła Chiny o przekazanie sprzętu wojskowego do użycia w wojnie na Ukrainie, to „dezinformacja” rozsiewana przez USA. Także rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zaprzeczył w poniedziałek doniesieniom Financial Times, jakoby Rosja miała poprosić Chiny o sprzęt wojskowy i „inną pomoc” w celu wsparcia inwazji na Ukrainę.

Amerykańska administracja miała uprzedzać w depeszy zachodnich sojuszników, że Chiny i Rosja będą zaprzeczały tym informacjom.

Rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała nałożenie dotkliwych sankcji na Rosję. Informowaliśmy, że Unia Europejska wykluczyła siedem rosyjskich banków z systemu rozliczeń międzynarodowych SWIFT. Rząd USA wprowadził sankcje zabraniające amerykańskim podmiotom transakcji z rosyjskim bankiem centralnym i innymi państwowymi instytucjami finansowymiPodawaliśmy, że na taki sam krok zdecydował się brytyjski rząd, zakazując podmiotom dokonywania transakcji z rosyjskim bankiem centralnym, ministerstwem finansów oraz państwowym funduszem majątkowym. Z kolei szef unijnej dyplomacji informował, że UE rozszerza grupę podmiotów i osób, które zostaną objęte pakietem sankcji. Także Japonia zamroziła aktywa prezydenta Rosji Władimira Putina oraz jego kluczowych urzędników. Międzynarodowe korporacje przyłączają się do działań rządów. Do tej pory kilkadziesiąt globalnych firm i koncernów zrezygnowało z różnych form działalności na rosyjskim rynku.

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział w piątek, że USA w ramach kary za inwazję na Ukrainę drastycznie obniżą swój status handlowy z Rosją, a także zakażą importu rosyjskich owoców morza, alkoholu i diamentów.

Zobacz także: Stany Zjednoczone wzywają Izrael do nałożenia sankcji na Rosję

ft.com / edition.cnn.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz