Posuwanie się bez zbędnych strat ludzkich na pozycje sprzed 24 lutego, byłoby zwycięstwem - twierdzi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. (więcej…)

W poniedziałek wicepremier Jacek Sasin otworzył pierwszą dyskusję w Polish House na szczycie w Davos.

Portal 300polityka.pl obszernie zrelacjonował inauguracyjne wystąpienie Sasina. Mówił on o "trudnym momencie dla Europy i świata". Uznał, że światem wstrząsnęły dwa wydarzenia - "globalna pandemia i wojna, która toczy się na Ukrainie", które "zmieniły nasze postrzeganie współczesnego świata".

"Dotychczasowe procesy gospodarcze muszą ulec przemyśleniu i głębokiej zmianie. Przenoszenie produkcji i rozpraszanie jej po całym świecie się nie sprawdziło. Agresja Rosji na Ukrainę pokazało, jak ważne jest uniezależnienie się od rosyjskich surowców energetycznych" - powiedział wicepremier.

Do Sądu Okręgowego w Suwałkach został skierowany akt oskarżenia przeciwko Marcinowi K., oskarżonemu o branie udziału w działalności rosyjskiego wywiadu FSB przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. W sprawie oskarżony jest także Radosław S., któremu prokuratura zarzuca pomocnictwo przy szpiegostwie - poinformowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w czwartek. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy ABW. Wobec oskarżonych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Prokuratura skierowała 9 maja br. do Sądu Okręgowego w Suwałkach akt oskarżenia przeciwko Marcinowi K., oskarżonemu o czyn z art. 130 § 1 kk (szpiegostwo), i Radosławowi S., oskarżonemu o czyn z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 130 § 1 kk (pomocnictwo przy szpiegostwie). "Marcin K. był pośrednikiem wizowym wykonującym usługi na rzecz firmy Radosława S., zajmującej się pośrednictwem wizowym. Radosław S. wiedząc o tym, że Marcin K. bierze udział w działalności obcego wywiadu i prowadzi działania wywiadowcze, dostarczał mu w celu osiągnięcia korzyści majątkowych informacje, które zostały następnie przekazane rosyjskiemu wywiadowi. Obaj oskarżeni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy ABW" - podano w czwartkowym komunikacie.

Wobec oskarżonych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Aktualnie przebywają w areszcie śledczym.

Jen Psaki odeszła ze stanowiska rzecznika Białego Domu. Wiadomo już dlaczego zrezygnowała z tego stanowiska.

Psaki znalazła nową pracę w telewizji MSNBC, podała we wtorek agencja informacyjna Associated Press. Była rzeczniczka ma pojawiać się zarówno w standardowych programach, jak i tych upowszechnianych z platformy cyfrowej na portalu telewizji. Ma również otrzymać swoją własny autorski, cykliczny format.

Autorski program Psaki ma zadebiutować w pierwszym kwartale 2023 roku, i według komentarza samej MSNBC „połączy jej wyjątkową perspektywę zza kulis i jej głębokie doświadczenie na najwyższych szczeblach władzy i w polityce prezydenckiej”.

W szyfrogramie polskiego wywiadu z 1990 roku napisano, że "korzystnym z punktu widzenia RFN jest rozbicie politycznych ugrupowań w Polsce, brak dominującej partii i podziały w Solidarności". Szyfrogram został ujawniony przez prof. Bogdana Musiała.

Szyfrogram nr 3398 został wykonany w czerwcu 1990 roku przez oficera polskiego wywiadu na podstawie informacji przekazanych przez niemieckiego agenta o kryptonimie "Wolf". Profesor Bogdan Musiał, który pełni obecnie funkcję dyrektora Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego poinformował, że natknął się na dokument w czasie swojej pracy badawczej - podał PAP w piątek.

W szyfrogramie napisano: "Według »Wolfa« i kół doradców polityczno-gospodarczych rządu RFN korzystnym z punktu widzenia RFN jest rozbicie politycznych ugrupowań w Polsce, brak dominującej partii i podziały w Solidarności. Optymalnym według »Wolfa« dla jednoczących się Niemiec byłby ostateczny rozpad Solidarności i odrodzenie się w Polsce ze znacznej części jej członków silnego ugrupowania chłopskiego, składającego się z kilku partii chłopskich popieranych przez kościół".

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow sceptycznie odniósł się do możliwości wymiany wziętych do niewoli w Mariupolu ukraińskich żołnierzy na prorosyjskiego polityka i oligarchę Wiktora Medwedczuka, który przebywa w ukraińskim areszcie.

Jak podaje agencja TASS, Dmitrij Pieskow został zapytany w poniedziałek przez dziennikarzy o możliwość wymiany obrońców zakładów Azowstal w Mariupolu na Wiktora Medwedczuka. Rzecznik prezydenta Rosji odniósł się do tej propozycji z rezerwą.

"Już mówiliśmy, że Medwedczuk jest obywatelem Ukrainy, nie ma żadnego odniesienia do Rosji, nie jest też wojskowym" - odpowiedział Pieskow. "Dlatego są to całkowicie różne kategorie osób i tutaj ciężko mówić o jakichś wymianach" - dodawał.

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 60 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
8%