Na państwowym poligonie doświadczalnym Sił Zbrojnych Ukrainy „Alibej” odbył się kolejny etap testów zmodernizowanych modeli broni rakietowej do systemu Toczka-U – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Jak poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, na państwowym poligonie doświadczalnym Sił Zbrojnych Ukrainy „Alibej” odbył się kolejny etap testów zmodernizowanych modeli broni rakietowej do systemu Toczka-U.

W ramach praktycznego strzelania wykonano 4 udane starty: 2 razy modelem Tajfun-1 (zmodernizowana rakieta Grad o rozszerzonym zasięgu do 40 km) i 2 razy zmodernizowanymi i odrestaurowanymi pociskami dla Toczka-U.

W próbnych startach pod generalnym kierownictwem zastępcy szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy generała porucznika Tymoszenko, wzięli udział przedstawiciele ministerstwa obrony Ukrainy, deweloperzy, producenci zmodernizowanych modeli i personel niektórych jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Pociski rakietowe kalibru 122 mm „Tajfun-1” został opracowany przez ukraińskich naukowców i inżynierów z Biura Projektowego „Piwdenne” (pol. Południowe), w ramach ukraińskiego programu rakietowego. Jest to nowa alternatywa i zamiennik dla starych systemów rakietowych „Grad”. W przeciwieństwie do rakiet stosowanych w tych ostatnich, nowy pocisk RS 9M221F „Tajfun-1” jest w całości produkowany na Ukrainie. Dotyczy to zarówno korpusu rakiety, jak i innych elementów oraz paliwa.

O tym, że w Pawłogradzkim Zakładzie Chemicznym rusza produkcja nowych pocisków „Tajfun-1”, budowanych w całości z ukraińskich komponentów, informowaliśmy w czerwcu ub. roku. W styczniu tego roku informowaliśmy o wyprodukowaniu pierwszej partii.

Media ukraińskie zaznaczają, że ukraińska wersja pocisków rakietowych kal. 122 mm ma dwa razy większy zasięg niż wciąż używane przez Siły Zbrojne Ukrainy starsze pociski radzieckie – 40 km wobec 20 km, przy analogicznej masie głowicy odłamkowo-burzącej 18,4 kg. Nowe pociski mają nie tyko zastąpić starsze wersje stosowane dla systemów Grad, ale też mają być używane w nowszych systemach artylerii rakietowej i wieloprowadnicowej, takich jak BM-21UM Bersest i „Wierba”. Ponadto, Ukraińcy pracują nad wariantem kierowanym „Tajfun-1M”, które mają umożliwiać przeprowadzanie znacznie bardziej dokładnych uderzeń na określone cele lub pozycje wroga, przy wykorzystywaniu mniejszej liczby rakiet.

Pierwsze testy pocisków „Tafjun” miały miejsce w 2019 roku. Sprawdzano wówczas możliwość odpalania ich na odległość minimalną, czyli 5 km, m.in. w celu sprawdzenia silnika. W październiku 2019 roku makietę pocisku rakietowego zaprezentowano publicznie na międzynarodowych targach w Kijowie. W kwietniu 2020 roku w ramach masowych testów odpalano pociski „Tajfun-1” na maksymalną odległość, czyli 40 km.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Z kolei Toczka-U to taktyczny system rakiet balistycznych krótkiego zasięgu (do 120 km), pochodzący jeszcze z czasów sowieckich. Rakiety te produkowano głównie w latach 80. XX wieku. W pewnym stopniu strona ukraińska wykorzystywała je podczas konfliktu w Donbasie (19. brygada rakietowa), m.in. w rejonie Ługańska, co wywołało zarzuty o stosowanie przez Ukraińców śmiercionośnej amunicji kasetowej. Z kolei według Kijowa, ługańskie lotnisko zostało w 2014 zniszczone przez rakiety Toczka-U wystrzelone z terytorium Rosji. Wiadomo, że od 2018 roku Ukraińcy prowadzą starania, żeby własnymi siłami, w związku z brakiem dostępu do rosyjskich części zamiennych i możliwości serwisowania przez Rosjan, przedłużyć żywotność rakiet.

Systemy te miały też być wykorzystywane przez stronę armeńską podczas niedawnego konfliktu z Azerbejdżanem w Górskim Karabachu.

W październiku 2020 roku strona ukraińska informowała, że na dokończenie testów operacyjno-taktycznego kompleksu rakietowego „Hrim-2” (Grom-2), mającego stanowić ukraiński, bliski odpowiednik rosyjskich systemów Iskander, potrzeba jeszcze szacunkowo 300 mln dolarów. W założeniu, mają one zastąpić stare, poradzieckie systemy Toczka-U, choć zdaniem komentatorów, bliżej im do rosyjskich kompleksów Iskander. Zarówno Sapsan, jak i jego wersja eksportowa Grom-2 ma łączyć w sobie cechy taktycznych systemów balistycznych i wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz