Izrael i Stany Zjednoczone wysłały tajne misje wojskowe na Ukrainę, gdzie miały być rzekomo szkolone przez ukraińskich wojskowych do waliki z systemem S-300 – donosi izraelski Hadashot TV News, powołując się na źródła syryjsko-rosyjskie. Izrael i USA nie komentują doniesień.

Wg doniesień izraelskich mediów, które pojawiły się 16-go października, ukraińscy wojskowi mieli przeprowadzić dla amerykańskich i izraelskich wysłanników szkolenie na temat zdolności systemu S-300 oraz możliwych scenariuszy jego użycia.

Wg rosyjskiego źródła, na które powołują się izraelscy dziennikarze, F-15 trenowały walkę z system S-300, podczas międzynarodowych ćwiczeń przeprowadzonych niedawno na Ukrainie, w których brali udział również izraelscy piloci. Nie ma obecnie pewności, co do tego, czy zasiedli oni za sterami maszyn, czy byli jedynie obserwatorami.

Wg Times of Israel, izraelskie lotnictwo już wcześniej trenowało zwalczanie systemu S-300 – prawdopodobnie już od ćwiczeń w Grecji w roku 2007.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rosyjski system obrony przeciwlotniczej S-300 stał się nowym elementem w syryjskim konflikcie, po tym, jak w wyniku izraelskiego nalotu na Syrię, syryjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła należący do rosyjskiej armii samolot transportowy Ił-20, który izraelskie myśliwce wykorzystały jako zasłonę. Strona rosyjska obarczyła odpowiedzialnością za ten incydent Izrael i w odpowiedzi ulokowała systemy S-300 w Syrii. Wojskowi eksperci nie mają pewności, co do tego czy systemy S-300 stanowią zagrożenie dla samolotów wykonanych w technologii stealth, takich jak izraelskie F-35.

Times of Israel/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz