W niedzielę szwedzkie centroprawicowe ugrupowanie „Szwedzcy Demokraci” zażądało dymisji głównego epidemiologa kraju Andersa Tegnella. W opinii ugrupowania odwołanie powinno nastąpić z powodu błędnej strategii walki z epidemią i narażenia na śmierć tysięcy starszych ludzi.

Szwedzkie centroprawicowe ugrupowanie „Szwedzcy Demokraci” zażądało w niedzielę dymisji głównego epidemiologa kraju Andersa Tagnella – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP). W opinii partii doprowadził on do zastosowania błędnej strategii walki z pandemią koronawirusa, co doprowadziło do narażenia tysięcy starszych ludzi na śmierć.

„Ktoś musi powiedzieć, że cesarz jest nagi” – oświadczył lider Szwedzkich Demokratów Jimmie Akesson w czasie debaty polityków w telewizji publicznej SVT. W niedzielę Akesson zaapelował także, na łamach szwedzkiego dziennika „Dagens Nyheter”, o odwołanie głównego epidemiologa Szwecji, będącego twórcą liberalnej strategii walki z epidemią, która została zrealizowana w Szwecji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Premier Szwecji Stefan Loefven wziął w obronę epidemiologa Tagnella. Tłumaczył to faktem, iż mamy do czynienia z nową chorobą. „Nikt wcześniej nie wiedział, jak postępować” – dodał. Podkreślił, że Szwecja będzie uczyła się na błędach.

Premier wskazał też, że za opiekę nad osobami starszymi oraz ochronę zdrowia odpowiadają gminy i regiony, w przypadku których współrządzą bardzo często partie opozycyjne.

Bezpośredni przełożony Tagnella, dyrektor Urzędu Zdrowia Publicznego Johan Carlson, oświadczył z kolei, że główny epidemiolog nie odpowiada za warunki w domach opieki. „Błędy, jakie mogły zostać popełnione, dotyczą obszarów politycznych” – dodał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nie tylko Szwedzcy Demokraci krytykowali rząd za przyjętą strategię walki z epidemią. Inne partie opozycyjne także zwracały uwagę, że rząd dopuścił do wysokiej liczby ofiar śmiertelnych choroby COVID-19. Podkreślano także małą liczbę testów na obecność koronawirusa, które zostały wykonane. Tygodniowo badanych jest około 35 tys. osób, tymczasem rząd obiecywał liczbę 100 tys. tygodniowo (krytycy podkreślają, że istniały ku temu możliwości techniczne).

Krytykowano także, że nadal do przebadania na COVID-19 potrzebna jest decyzja lekarza. Opozycja wskazywała też, że problemem są także pracownicy tymczasowi i niskie płace w domach opieki.

Do niedzieli w Szwecji z powodu choroby COVID-19 zmarło  4659 osób. W kraju potwierdzono do tej pory 44 730 przypadków zakażenia.

Zobacz także: Szwecja z najwyższą proporcją zgonów spowodowanych koronawirusem

pap / fakty.interia.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    turkuc_podjadek :

    Szwecji jeszcze daleko do europejskich liderów umieralności na tego wirusa (wg oficjalnych statystyk na 1 mln mieszkańców) czyli Belgii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy Włoch (nie liczę San Marino czy Andory), tamci przyjęli inną strategię i widocznie ona jakoś też nie działa.
    Jeden z nielicznych krajów, który zachował się w Europie normalnie (chyba jeszcze tylko o Białorusi słyszałem), ale ich opozycja musi to zepsuć