Szef wywiadu wojskowego Ukrainy: przegrupowujemy nasze siły, by bronić się w Łysyczańsku

Ukraińskie siły przegrupowują się i przenoszą z Siewierodoniecka na wyżej położone pozycje obronne w sąsiednim Łysyczańsku, by zyskać taktyczną przewagę nad siłami rosyjskimi – twierdzi szef ukraińskiego wywiadu wojskowego.

W sobotę szef wywiadu wojskowego Ukrainy, generał Kyryło Budanow, w rozmowie z agencją Reuters skomentował sytuację na froncie w Donbasie, w rejonie Siewierodoniecka. Według niego, decyzja o wycofaniu sił ukraińskich z tego zniszczonego w wyniku walk miasta to przegrupowanie, by dalej bronić się w sąsiednim Łysyczańsku. General uważa, że dłuższa obrona Siewierodoniecka jest niemożliwa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Działania, mające miejsce w rejonie Siewierodoniecka są taktycznym przegrupowaniem naszych oddziałów. To wycofanie się na dające przewagę pozycje, by zyskać taktyczną przewagę” – powiedział Budanow, cytowany prze Reuters.

Zdaniem szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego, Rosja stosuje w rejonie Siewierodoniecka tę samą taktykę, jakiej użyła w Mariupolu – „zmieść miasto z powierzchni ziemi”.

„Biorąc pod uwagę uwarunkowania, utrzymywani linii obrony wśród ruin i na otwartych przestrzeniach nie jest dłużej możliwa. Więc, siły ukraińskie wychodzą na wyższe pozycje, żeby kontynuować obronę” – powiedział Budanow. Pytany, czy ma na myśli Łysyczańsk, odpowiedział: „Tak, to jedyny wyżej położony teren”.

Szef wojskowej administracji rejonu siewierodonieckiego Roman Własenko powiedział w piątek, że wycofywanie się ukraińskich oddziałów z Siewierodoniecka rozpoczęło się w czwartek i jest obecnie kontynuowane. W mieście wciąż jednak są ukraińscy żołnierze. Jego zdaniem, wycofywanie się zajmie kilka dni.

Według ekspertów Ukraińcy wycofują się na zachodni brzeg rzeki Doniec za pomocą łodzi, ponieważ, jak informowaliśmy, wszystkie mosty w Siewierodoniecku zostały zniszczone. Oznacza to porzucenie ciężkiego sprzętu. Scenę takiej przeprawy ma przedstawiać nagranie, które pojawiło się w sieci.

Jak pisaliśmy, w piątek rano ukraiński gubernator obwodu ługańskiego, Serhij Hajdaj poinformował, że ukraińscy żołnierze będą musieli opuścić Siewierodonieck i wycofać się. Hajdaj przedstawiał odwrót wojsk ukraińskich jako wycofanie się na nowe, bardziej zdatne do obrony, pozycje. Według niego Siewierodonieck jest zrujnowany, uszkodzonych lub zniszczonych jest 90 proc. budynków.

Reuters / Yahoo.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz