Podczas jednego z paneli dyskusyjnych na Forum Europa–Ukraina, wiceprzewodnicząca ukraińskiego parlamentu Oksana Syrojid twierdziła, że w obliczu działań Rosji Ukrainie należy się szybkie przyjęcie do UE. Z kolei redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” mówił, że „tandem polsko-ukraiński może zostać nadzieją dla innych państw regionu”.

W minioną niedzielę podczas XII Forum Europa–Ukraina w Rzeszowie jeden z paneli dyskusyjnych poświęcony był tematowi: „Wschodni sąsiedzi Unii Europejskiej w poszukiwaniu realistycznego modelu integracji”. Uczestnicy, według relacji „Rzeczpospolitej”, starali się odpowiedzieć na pytanie, „jak zbudować nowy model integracji państw Partnerstwa Wschodniego z Unią Europejską, w tym czasie gdy sama Unia boryka się z poważnymi problemami wewnętrznymi?”

Wśród panelistów obecny był m.in. wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Ryszard Terlecki, znany z silnie proukraińskiego nastawienia i poglądów. Podczas dyskusji podkreślał, że kolejne polskie rządy od lat wspierają rozszerzenie UE. Zaznaczył jednak, że stare wzorce integracji dziś się nie sprawdzają, wskazując na przykład Czarnogóry, członka NATO, któremu daleko od członkostwa w UE.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Terlecki podkreślał szczególną wagę obecnego roku pod względem wyborczym, mówiąc o wyborach do Europarlamentu, a także o wyborach prezydenckich i parlamentarnych na Ukrainie. Jego zdaniem z tego powodu „Europejczycy na wiele miesięcy zostaną pochłonięci budowaniem instytucji, a nie polityką zagraniczną”.

Przeczytaj: Polska nie może być zakładnikiem swojej mniejszości na Litwie – wicemarszałek Terlecki (PiS) [CAŁY WYWIAD]

Wicemarszałek Sejmu zwrócił też uwagę na problemy trapiące UE, w tym na brexit, kryzys migracyjny oraz „rosnące w siłę ugrupowania kwestionujące dalszy sposób integracji”. Uważa, że obecna sytuacja w UE nie wskazuje, że po tym roku nastąpi „radykalny, pomyślny przełom”.

Głos zabrała też eurodeputowana z ramienia niemieckich Zielonych Rebecca Harms. Przypomniała o zapisach traktatów europejskich, które dają szanse na członkostwo wszystkim państwom spełniającym kryteria akcesyjne. – Mam nadzieję, że obywatele Ukrainy zagłosują za kontynuacją tego procesu – powiedziała Harms, zaznaczając, że nie ma przez to na myśli konkretnego kandydata, ale kierunek zmian. – Nie wierzę, że Ukraińcy mogą zagłosować przeciwko drodze, którą wybrali na Majdanie – powiedziała Harms.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Inny z panelistów, sekretarz generalny organizacji GUAM (zrzeszającej Gruzję, Ukrainę, Azerbejdżan i Mołdawię) Altai Efendiev mówił, że obecnie na terenie państw Partnerstwa Wschodniego „rozgrywa się największe starcie geopolityczne naszych czasów”. Twierdził, że Zachód musi bardziej się angażować w pomoc państwom Europy Wschodniej, jeśli chce to wygrać. Zaznaczał, że „adekwatne zaangażowanie jest ważniejsze od klarownej perspektywy członkostwa”. Krytykował też państwa zachodnie za trzymanie się na dystans i stawianie nowych warunków.

Wiceprzewodnicząca ukraińskiej parlamentu Oksana Syrojid twierdziła natomiast, że tak jak kiedyś związek sowiecki „zagrażał europejskiemu bezpieczeństwu i wartościom, tak dziś Europie zagraża Rosja”.

– Wojna, którą Kreml toczy na Ukrainie, to wojna o to, jakie wartości jutro będą panować w Europie – mówiła Syrojid. – Rosja pięć lat temu anektowała Krym, by zagrażać Europie w basenie Morza Śródziemnego. Teraz chce budować gazociąg Nord Stream 2, by zagrażać państwom bałtyckim. W takiej sytuacji Ukraina ma stać w kolejce do UE? To UE ma zrobić wszystko, by przyjąć Kijów do grona członków!

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Czytaj także: Wiceszefowa ukraińskiego parlamentu: przedstawiciele władz mogli być zamieszani w masakrę na Majdanie

Ukraińska polityka zaznaczyła przy tym, że tę sytuację rozumieją w Polsce, na Litwie i Łotwie, bo te państwa już wcześniej zetknęły się z agresywną polityką rosyjską.

Prowadzący panel redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Bogusław Chrabota, znany z proukraińskich i proimigracyjnych poglądów powiedział na koniec, że w dzisiejszym świecie to tandem polsko-ukraiński może zostać nadzieją dla innych państw regionu.

Zobacz: Dziennikarz „Rzeczpospolitej” rozegrany przez Tiahnyboka

– To nie jest kwestia atrakcyjności UE. To jest głęboki realizm. To szansa dla nas w obecnej grze geopolitycznej – powiedział Chrabota.

Przeczytaj: Beata Mazurek (PiS) o relacjach z Ukrainą: zostawmy historię historykom

rp.pl / Kresy.pl

Syrojid: Ukraina ma stać w kolejce do UE? To Unia ma zrobić wszystko, by przyjąć Kijów!
5 (100%) 6 głosów.

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • jwu :

      @zefir Też bym tak chciał.Ale obawiam się ,że przyjęcie banderowców do UE, będzie pozbawione jakichkolwiek wymogów i kryteriów ,bo hegemon tak chce ? A poza tym cały czas ta sama banderowska propaganda ,że walcząc z ruskimi ,chronią Europę przed zagładą.I dlatego członkostwo im się należy i to bezwarunkowo.

      • Kasper1 :

        @jwu To, że hegemon tak chce jest nic nie znaczące bo to nie hegemon utrzymywałby 45 milionów obywateli przeżartego korupcją bankruta a musialaby to robić Bruksela. Na to natomiast nie ma i dłuuuugo nie będzie najmniejszych szans a pieprzenie o „obronie” Europy nic tu nie da bo o losie tej Europy decyduje zbyt wielu ludzi którzy są pragmatykami do szpiku kości i rozumieją co się naprawdę dzieje.

        • jwu :

          @Kasper1 To Twoja opinia.Czas pokaże, i mam nadzieję ,że nie będę musiał cofać się do tego wpisu,by go ponownie zacytować ?Bo przyznam ,że i ja chciałbym wierzyć w to co napisałeś.Wracając do hegemona ,widzę ,że nie doceniasz jego roli w UE ? Poza tym, kraj za rzeką ma poparcie jeszcze innego, tym razem europejskiego hegemona ,którym są Niemcy.A oni już trą kolanami ,żeby przerzucić swoje fabryki z Polski,do kraju taniej siły roboczej.Chociaż patrząc na zarobki w Polsce ,i my nie należymy do krezusów pod tym względem.

          • Kasper1 :

            @jwu Myślę raczej, że przeceniasz rolę w hegemona z za oceanu w Unii a poparcie Niemiec dla banderowców jest dosyć iluzoryczne o czym świadczy wiele strategicznych interesów z Rosją. Pzykłady: NS, budowany NS2, budowana największa w Unii Euro-Azjatyckiej fabryka BMW, taka sama fabryka Mercedesa czy duża fabryka Siemensa. Banderowcy mogą tylko gapić się i wściekać. Nic tak nie łączy jak wspólne interesy.

          • jwu :

            @Kasper1 Wyszło na moje (chodzi o to ,że widzę naciski jankesów na UE),dzisiaj parlament UE uznał samozwańca z Wenezueli legalnym i jedynym prezydentem kraju.Także nie zdziw się, jak wkrótce kraj z za rzeki znajdzie się w UE.A także strukturach NATO,pomimo tego ,że na terytorium kraju toczy się wojna domowa.

  1. Wolyn1943 :

    Ciekawe, Polska wstępując do UE musiała(!) spełnić szereg warunków, nie zawsze korzystnych dla naszej gospodarki, a Ukrainie się to po prostu „należy”… I nie mówi tego szeregowy przedstawiciel „nacjonalistycznego marginesu”, ale liczący się polityk, z realnym wpływem na kształt polityki tego państwa!

    • lp :

      @Wolyn1943 Ukraińcom się poprzewracało w ich chacholich łbach, uważają się za nowy naród wybrany. Tymczasem nie są w stanie nawet zagospodarować swojej niepodległości (już odpadła im 1/5 terytorium) a państwo trawi niesłychana korupcja i rak skrajnego nacjonalizmu. Mają poczucie jakiejś misji cywilizacyjnej, a z braku własnych przypisują sobie osiągnięcia innych narodów. Swoją tożsamość budują wynosząc na pomniki morderców i psychopatów bo nie mają kogo innego. Gdyby nie geopolityka, to odcięci od finansowej pępowiny z zagranicy zbankrutowali by już dawno, ale póki co są utrzymywani jako ważna karta w rozgrywce z Rosją.

    • lp :

      @Gaetano Przed Niemcy cały czas szczuli Ukraińców na Polskę a taka np. Abwehra szkoliła bandytów z oun w terrorystycznym rzemiośle więc nihil novi sub sole. Nie wierzę, że BND i SBU nie podały sobie brudnych łapek tym bardziej, że w strukturach państwa jest ulokowanych wielu Ukraińców i są oni bardzo wdzięcznym elementem do zwerbowania.

  2. milon :

    Ci ukraińcy są poprostu beszczelni UE ma ich prosić o przyjęcie bezwarunkowo przyjąć i sypać eurem bo im się to należy bo ich rosja napadła. A co kraje do tej pory przyjmowane do UE mają powiedzieć skoro one musiały spełnić wszystkie wyśrubowane warunki . Ukraińcy i za 50 lat nie zostaną przyjęci ani do UE ani do NATO po prostu ta zgraja nigdy nie spełni warunków pozwalających na członkostwo w UE bo jak będą brać w łapę mordować bezkarnie czy czcić faszystów z upa czy ss galicjen o nato wogule nie ma mowy bo nikt się nie zgodzi na rozpętanie wojny z rosją za kraj który sam sobie to piekło sprowadził i jeszcze szczeka na arenie międzynarodowej drażniąć rosję która może ich zgnieść jak robala. Ich beszczelność jest poprostu porażająca