We wtorek rosyjski minister obrony poinformował o rozpoczęciu stałej obecność w bazach w porcie Tartus i w bazie lotniczej w Hmejmim w Syrii.

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu oświadczył: w zeszłym tygodniu naczelny dowódca sił zbrojnych (prezydent Władimir Putin) zatwierdził strukturę i bazy w Tartusie i Hmejmim. Zaczęliśmy tam tworzyć stałą obecność.

Szef Komisji Obrony i Bezpieczeństwa Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu, gen. Wiktor Bondariew przekazał z kolei, że na podstawie podpisany na początku tego roku umowy rozwinięta zostanie baza morska Tartus, jedyny rosyjski punkt w rejonie Morza Śródziemnego, który zapewni rosyjskim okrętom dostęp do syryjskich wód i portów.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski MON: Rozkaz wycofania się z Syrii został wykonany

W ostatni czwartek Duma Państwowa ratyfikowała umowę z Syrią o rozszerzeniu rosyjskiej wojskowej bazy morskiej w syryjskim porcie Tartus. Umowę podpisano na 49 lat z możliwością dalszego przedłużania. Na mocy porozumienia Rosja będzie miała prawo do utrzymanie w bazie do 11 okrętów jednocześnie, a infrastruktura będzie użytkowana bezpłatnie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rosja od jesieni 2015 roku prowadziła w Syrii operację wojskową popierając prezydenta Baszara el-Asada. 11 grudnia prezydent Putin wydał rozkaz wycofania z Syrii głównej części sił rosyjskich i sprzętu.

W piątek minister Szojgu przekazał informację i realizacji rozkazu wycofania z Syrii kontyngentu. Zapowiedział, że w Syrii pozostaną trzy bataliony policji wojskowej oraz, że Rosja zachowuje też dwie bazy – lotniczą w Hmejmim i morską w Tartusie.

Podczas piątkowego posiedzenia kolegium ministerstwa obrony Rosji Szojgu przekazał, że ponad 48 tys. żołnierzy rosyjskich sił zbrojnych zdobyło „bezcenne doświadczenie bojowe” w Syrii.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz