Ponad 50 cywilów zostało ewakuowanych w niedzielę z zakładów Azowstal w Mariupolu w konwoju z pojazdami noszącymi symbole ONZ – poinformowała agencja prasowa Reuters.

Według informacji podanych przez agencję prasową Reuters, ponad 50 cywilów zostało ewakuowanych w niedzielę z zakładów Azowstal w Mariupolu w konwoju z pojazdami noszącymi symbole ONZ.

Reuters powołuje się na informacje swojego fotografa, który podał, że grupa około 40 cywilów przybyła w niedzielę do tymczasowego centrum zakwaterowania po opuszczeniu obszaru wokół zakładów Azowstal. Cywile mieli zostać przetransportowani do obozu w samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej. Następnie na miejsce została przywieziona kolejna grupa licząca 14 osób.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1259.18 PLN    (5.72%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Na nagraniu opublikowanym w niedzielę przez rosyjskie ministerstwo obrony pokazano pojazdy z symbolami ONZ i Czerwonego Krzyża. Reuters nie był w stanie zweryfikować nagrania ministerstwa obrony.

Wcześniej zastępca dowódcy pułku Azow, którego członkowie bronią się na terenie Azowstalu, według stanu na 19:40 czasu lokalnego z zakładów udało się ewakuować 20 cywilów, w tym kobiety i dzieci. Uzgodniono, że mają oni zostać przewiezieni na terytorium pod kontrolą Ukrainy, do obwodu zaporoskiego.

Według strony ukraińskiej, teren Azowstalu został w nocy z piątku na sobotę ostrzelany z artylerii, zaś samo zawieszenie broni nie zaczęło się o 6:00 rano, jak pierwotnie ustalono, lecz dopiero o 11:00 przed południem. Z kolei konwój ewakuacyjny przybył na miejsce dopiero wieczorem, przed 18:30. Przedstawiciel dowództwa pułku Azow podkreślił zarazem, że z niezrozumiałych względów nie podniesiono kwestii ewakuacji rannych żołnierzy, potrzebujących pilnej pomocy medycznej.

Nieco inaczej przedstawia sytuację strona rosyjska. Według korespondenta agencji Tass, grupa ewakuowanych liczyła 25 osób, w tym sześcioro dzieci poniżej 14 lat.

Jak podaje agencja Ukrinform, na terenie zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu wciąż znajduje się łącznie około 1000 cywilów i żołnierzy, z czego około 60 proc. stanowią ranni. Rosjanie oficjalnie podważają informacje co do liczebności cywilów, twierdząc, że jak dotąd na ich wezwania do wyjścia z ukrycia i udania się tzw. korytarzami humanitarnymi w bezpieczne miejsce, w zasadzie nikt z cywilów nie odpowiadał.

Przeczytaj: Putin rozkazał odwołać szturm na zakłady Azowstal w Mariupolu. Uważa miasto za „wyzwolone”

Czytaj także: ONZ: Putin zgodził się na udział ONZ i Czerwonego Krzyża w ewakuacji cywilów z Azowstalu

Zakładów Azowstal bronią resztki pułk Azow oraz część żołnierzy 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej im. Kontradmirała Mychajła Biłyńskiego, którzy zdołali się tam przebić z portu w Mariupolu. Rosjanie ponad tydzień temu szacowali liczebność obrońców na około 2 tys. ludzi.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz