Do portu w Oczakowie na Ukrainie dopłynął pierwszy z trzech ukraińskich okrętów, które Rosjanie zwrócili stronie ukraińskiej. Wkrótce do Oczakowa mają dopłynąć dwie pozostałe jednostki aresztowane przez Rosję podczas incydentu kerczeńskiego.

Jak podaje agencja Unian powołując się na miejscowe media, pierwszy na redę wpłynął kuter „Nikopol” holowany przez okręt rozpoznawczy „Perejasław”. Do portu zbliża się również holownik „Jany Kapu” holowany przez „Hajdamakę”. Oczekuje się też przybycia trzeciego zwolnionego okrętu – kutra „Berdiańsk”.

Przybycie okrętów jest obserwowane przez miejscowych mieszkańców. Uczniowie i nauczyciele jednej ze szkół rozwiesili nawet na brzegu wielką flagę Ukrainy. W najbliższym czasie do Oczakowa ma przybyć prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Tymczasem dowódca ukraińskiej marynarki admirał Ihor Woronczenko powiedział w wywiadzie dla 4 Kanału, że zwrócone jednostki są splądrowane. „Rosjanie je ograbili. Ściągnęli nawet lampy sufitowe, gniazdka i toalety. Teraz pokażemy całemu światu barbarzyńskie podejście Rosjan” – powiedział Woronczenko.

Jak pisaliśmy, w niedzielę podano informację, że okręty wypłynęły z portu w Kerczu w towarzystwie okrętów rosyjskich. Ukraińcy przejęli je na wodach międzynarodowych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trzy jednostki Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy zostały przechwycone przez Rosjan 25 listopada zeszłego roku na Morzu Azowskim. Ukraińskie okręty płynęły z Odessy do portu w Mariupolu położonego nad tym akwenem. W pewnym momencie „pograniczne okręty FR [Federacji Rosyjskiej] podjęły agresywne działania” wobec nich, jak relacjonowała strona ukraińska. Według strony ukraińskiej rosyjski okręt ochrony wybrzeża „Don” staranował jeden z okrętów ukraińskich – holownik. Później pomiędzy kutrami patrolowymi rosyjskiej straży granicznej a okrętami ukraińskiej marynarki wojennej miało dojść do wymiany ognia – tak wynikało z komunikatu Wojenno-Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy. Ukraińskie okręty zostały zatrzymane przez Rosjan za naruszenie rosyjskiej granicy. Dwa z nich były uszkodzone.

Kresy.pl / Unian / Ukraińska Prawda




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Batory
    Batory :

    U ruskich to standard, kradzież mają we krwi, jak wyprowadzali się z Polski to koszary też były ograbiane, wszystko co dało się wyrwać ze ścian to onuce zabierały, grzejniki, umywalki, płytki ze ścian. Lata mijają a ruskie żebraki i złodzieje tylko kraść i dewastować potrafią, taki przeklęty dziki naród.

    • Avatar
      budulaj :

      radziecka Armia wychodząc z Legnicy zostawiła w pełni sprawne budynki moieszkalne oraz obsługi mieszkających tam ludzi /sklepy, przedszkola, szkoły, kluby itd. /. Zostało to wszystko protokolarnie przekazane stronie polskiej/ budynki nadawały sie do zamieszkania natychmiast/.Po kilku miesiącach zostały wyrwane ze ścian grzejniki, umywalki,płytki , oraz wydarte drzwi i okna. Ruscy już wyjechali, nie było ich, nie wiesz przypadkiem co to za onuce żebrackie i złodziejskie zrobiły?