Jednostki ukraińskiej floty – “Bardiańsk”, “Nikopol”, “Jany Kapu” wypłynęły z rosyjskiego portu w Kerczu gdzie stały przez niemal rok.
Informację o wypłynięciu okrętów z Kerczu podała w niedzielę agencja informacyjna RIA Nowosti. Towarzyszą im rosyjskie statki. Cała flotylla ma wypłynąć na wody międzynarodowe, gdzie ukraińskie załogi przejmą trzy okręty. “Okręty będą szły do punktu spotkania bez jakiegokolwiek konwoju wojennego, wzdłuż półwyspu przebiegają nasze wody terytorialne i dodatkowa ochrona nie jest potrzebna. Ze strony Ukrainy wyszły także zwykłe statki bez uzbrojenia na pokładzie” – powiedział agencji Dmitrij Bielik, deputowany Dumy Państwowej z Sewastopola, gdzie znajduje się baza rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.
Ukraiński portal Dumskaya.net informuje, że Ukraińcy odprawili na spotkanie ze zwracanymi okrętami trzy jednostki: “Safir”, “Titan” i “Hajdamaka”. Dojdzie do niego na pełnym morzu, około 60 mil morskich od Odessy. Nie wiadomo w jakim stanie są aresztowane rok temu okręty, według portalu Rosjanie wzięli je na hol.
Trzy jednostki Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy zostały przechwycone przez Rosjan 25 listopada zeszłego roku na Morzu Azowskim. Ukraińskie okręty płynęły z Odessy do portu w Mariupolu położonego nad tym akwenem. W pewnym momencie „pograniczne okręty FR [Federacji Rosyjskiej] podjęły agresywne działania” wobec nich, jak relacjonowała strona ukraińska. Według strony ukraińskiej rosyjski okręt ochrony wybrzeża „Don” staranował jeden z okrętów ukraińskich – holownik. Później pomiędzy kutrami patrolowymi rosyjskiej straży granicznej a okrętami ukraińskiej marynarki wojennej miało dojść do wymiany ognia – tak wynikało z komunikatu Wojenno-Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy. Trzy okręty ukraińskiej marynarki – „Berdiańsk”, „Nikopol” i „Jany Kapu” – zostały zatrzymane przez Rosjan za naruszenie rosyjskiej granicy. Dwa z nich były uszkodzone.
Rosjanie aresztowali zarówno okręty jak i samych ukraińskich marynarzy. Ci ostatni zostali zwolnieni w czasie wrześniowej wymiany jeńców.
ria.ru/dumskaya.net/kresy.pl
































