Aż dziewięć dni zajęły ukraińskiej Centralnej Komisji Wyborczej procedury konieczne do oficjalnego ogłoszenia wyniku drugiej tury wyborów prezydenckich. We wtorek 30. kwietnia zwycięzcą wyborów na Ukrainie został ogłoszony Wołodymyr Zełenski.

Jak podaje agencja UNIAN, na dzisiejszym posiedzeniu CKW ustaliła oficjalne wyniki wyborów prezydenckich na Ukrainie na podstawie 100 proc. protokołów z komisji wyborczych. Ogłosiła je szefowa CKW Tetiana Slipaczuk.

„Na prezydenta Ukrainy został wybrany kandydat na prezydenta Ukrainy Wołodymyr Ołeksandrowycz Zełenski, urodzony w 1978 roku, wykształcenie wyższe, mieszkający w mieście Kijów, kierownik artystyczny TOW +Kwartał 95+, bezpartyjny, wysunięty przez partię polityczną +Sługa narodu+” – ogłaszała Slipaczuk.

Szefowa CKW zaznaczyła, że nie ma jakichkolwiek skarg, które poddawałyby pod wątpliwość wynik wyborów. Wszystkie sądy apelacyjne poinformowały Komisję, że nie mają na wokandzie spraw, które mogłyby wpłynąć na wynik wyborów. Do jednego z sądów wpłynęły dwie skargi, lecz zostały one odrzucone.

Zgodnie z oficjalnie ogłoszonymi wynikami na Wołodymyra Zełenskiego głosowało 13 541 528 wyborców, co stanowiło 73,22 proc. oddanych głosów. Jego kontrkandydat Petro Poroszenko dostał 4 522 450 głosów (24,45 proc.). Głosów nieważnych było 2,31 proc.

Opublikowanie oficjalnych rezultatów wyborów w dzienniku urzędowym jest spodziewane 4. maja. Od tego czasu w ciągu 30 dni musi odbyć się zaprzysiężenie nowego prezydenta.

Na Ukrainie nowo wybrany prezydent wstępuje na urząd w momencie złożenia przysięgi narodowi ukraińskiemu na uroczystym posiedzeniu parlamentu. W czwartek Zełenski zarzucił CKW, iż opóźnia podanie oficjalnych wyników wyborów po to, by uniemożliwić mu zwołanie przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Według ukraińskiego prawa prezydent może zrobić to nie później niż 6 miesięcy przed planowanymi wyborami, które mają odbyć się pod koniec października tego roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, Zełenski, z wykształcenia prawnik, to ukraiński showman, aktor komediowy i celebryta, były uczestnik ukraińskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dużą popularność przyniosła mu rola w serialu komediowym „Sługa Narodu”, którego pierwszy sezon wyemitowano w 2015 roku. Grał w nim sprzeciwiającego się korupcji nauczyciela, który został wybrany prezydentem Ukrainy. Serial był na Ukrainie bardzo popularny, a sam Zełenski zyskał status gwiazdy i niezwykłą popularność. Na fali tej popularności, wiosną 2018 roku założono partię „Sługa Narodu”, której twarzą jest Zełenski, choć liderem ugrupowania jest Iwan Bakanow, prawnik grupy komediowej Kwartał 95, z której wywodzi się kandydat na prezydenta Ukrainy. Choć początkowo miała ona raczej satyryczny charakter, stopniowo zyskiwała coraz większe poparcie w sondażach, a sam Zełenski zaczął być umieszczany w rankingach opinii publicznej jako potencjalny kandydat w wyborach prezydenckich. Na pierwsze miejsce w sondażach prezydenckich Zełenski wyszedł w styczniu tego roku.

Na Ukrainie zwraca się uwagę na powiązania Zełenskiego z oligarchą Ihorem Kołomojskim, skłóconym z prezydentem Petrem Poroszenką.

Kresy.pl / UNIAN / zaxid.net / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz