Zaskakujący wynik sondażu prezydenckiego na Ukrainie – komik na pierwszym miejscu

Sondaż przeprowadzony wspólnie przez trzy ukraińskie ośrodki badań opinii publicznej wykazał zmianę preferencji wyborczych Ukraińców przed marcowymi wyborami prezydenckimi. – podał w czwartek portal Gławkom. Niespodziewanie pierwsze miejsce ze sporą przewagą nad Petrem Poroszenką i Julią Tymoszenko zajął w nim komik Wołodymyr Zełenski.

Sondaż został przeprowadzony przez centrum „Socis”, Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) oraz Centrum Razumkowa na nadzwyczaj dużej próbie 11 tys. obywateli Ukrainy ze wszystkich regionów. Pierwsze miejsce w sondażu zajął showman i aktor Wołodymyr Zełenski, na którego chce głosować 23 proc. ankietowanych, którzy zadeklarowali wolę wzięcia udziału w wyborach i określili swoje preferencje wyborcze.

Zełenski pozostawił z tyłu obecnego prezydenta Petra Poroszenkę, na którego chce głosować 16,4 proc. badanych oraz dotychczasową liderkę sondaży Julię Tymoszenko (15,7 proc.). Gdyby takie wyniki zanotowano w rzeczywistym głosowaniu, o tym kto zostałby prezydentem Ukrainy, zdecydowałaby druga tura z udziałem Zełenskiego i Poroszenki. Komentujący wyniki sondażu wskazywali jednak, że różnica między Poroszenką a Tymoszenko mieściła się w zakresie błędu statystycznego. Pozostali kandydaci notowali w sondażu poparcie na poziomie nie przekraczającym 10 proc.

Chęć udziału w wyborach zadeklarowało ponad 80 proc. ankietowanych. 23 proc. osób deklarujących udział w wyborach jeszcze nie wiedziało, na kogo odda swój głos.

Odmienne wyniki zanotowano w odpowiedzi na pytanie, kto będzie najbardziej prawdopodobnym zwycięzcą wyborów. Na tak zadane pytanie 20,5 proc. ankietowanych wskazało Poroszenkę, 19,9 proc. Tymoszenko a tylko 10,8 proc. Zełenskiego. Aż 36,4 proc. badanych nie potrafiło wskazać żadnego kandydata.

Sondaż został przeprowadzony między 16 a 29. stycznia br. na reprezentatywnej próbie 11 tys. dorosłych obywateli Ukrainy metodą rozmów bezpośrednich. Badanie nie objęło Krymu i terenów opanowanych przez separatystów w Donbasie. Błąd badania wynosi +/- 0,9 proc.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, Wołodymyr Zełenski, z wykształcenia prawnik, to ukraiński showman, aktor komediowy i celebryta, były uczestnik ukraińskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dużą popularność przyniosła mu rola w serialu komediowym „Sługa Narodu” z 2015 roku. Grał w nim sprzeciwiającego się korupcji nauczyciela, który został wybrany prezydentem Ukrainy. Serial był na Ukrainie bardzo popularny, a sam Zełenski zyskał status gwiazdy i niezwykłą popularność. Co ciekawe, aktorzy mówili w nim przede wszystkim po rosyjsku, a do 2018 roku Zełenski nie występował w rolach, w którym mówił po ukraińsku. Sam przyznał, że języka ukraińskiego zaczął uczyć się dopiero na początku 2017 roku.

Na fali popularności, wiosną 2018 roku założono partię „Sługa Narodu”, której twarzą jest Zełenski, choć liderem ugrupowania jest Iwan Bakanow, prawnik grupy komediowej Kwartał 95, z której wywodzi się kandydat na prezydenta Ukrainy. Choć początkowo miała ona raczej satyryczny charakter, stopniowo zyskiwała coraz większe poparcie w sondażach, a sam Zełenski zaczął być umieszczany w rankingach opinii publicznej jako potencjalny kandydat w wyborach prezydenckich.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: „Albo Poroszenko, albo Putin” – fala komentarzy po prezentacji hasła wyborczego Poroszenki

Kresy.pl / glavkom.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz