Wołodymyr Zelenski, ukraiński showman, aktor i celebryta potwierdził, że będzie startował w zbliżających się na Ukrainie wyborach prezydenckich. W rankingach często zajmuje miejsce w pierwszej trójce wyprzedzając urzędującego prezydenta Petra Poroszenkę.

Ukraiński showman i celebryta Wołodymyr Zelenski / Zełenśkij ogłosił swoją decyzję w wieczór sylwestrowy, w programie na antenie stacji 1+1, należącej do poliytycznego rywala Petra Poroszenki, Igora Kołomojskiego. – Wszyscy pytają mnie, czy „tak”, czy „nie”. Moja odpowiedź brzmi: „tak”.

Jego zdaniem, każdy Ukrainiec ma do wyboru trzy opcje: żyć nie zwracają uwagi na to, co się dzieje dookoła, wyjechać do innego kraju szukać lepszego życia lub zachować się tak, jak on sam. – Wykorzystać szansę, by samemu zmienić coś w kraju. Wybrałem dokładnie w ten sposób – mówił showman.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Oświadczenie Zelenskiego wyemitowano na antenie 1+1 akurat w czasie, gdy inne ukraińskie stacje telewizyjne pokazywały noworoczne orędzie prezydenta Poroszenki. Z tego powody, 1+1 wyemitowała je z opóźnieniem.

31 grudnia na Ukrainie oficjalnie ruszyła kampania prezydencka. Wybory mają odbyć się 31 marca. Wyniki mają być znane do 10 kwietnia.

Zelenski, z wykształcenia prawnik, to ukraiński showman, aktor komediowy i celebryta, były uczestnik ukraińskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dużą popularność przyniosła mu rola w serialu komediowym „Sługa Narodu” z 2015 roku. Grał w nim sprzeciwiającego się korupcji nauczyciela, który został wybrany prezydentem Ukrainy. Serial był na Ukrainie bardzo popularny, a sam Zelenski zyskał status gwiazdy i niezwykłą popularność. Co ciekawe, aktorzy mówili w nim przede wszystkim po rosyjsku, a do 2018 roku Zelenski nie występował w rolach, w którym mówił po ukraińsku. Sam przyznał, że języka ukraińskiego zaczął uczyć się dopiero na początku 2017 roku.

Na fali popularności, wiosną 2018 roku założono partię „Sługa Narodu”, której twarzą jest Zelenski, choć liderem ugrupowania jest Iwan Bakanow, prawnik grupy komediowej Kwartał 95, z której wywodzi się kandydat na prezydenta Ukrainy. Choć początkowo miała ona raczej satyryczny charakter, stopniowo zyskiwała coraz większe poparcie w sondażach, a sam Zelenski zaczął być umieszczany w rankingach opinii publicznej jako potencjalny kandydat w wyborach prezydenckich.

Według ostatnich sondaży z grudnia i listopada 2018 roku, Zelenśkij zajmuje drugie miejsce (8 proc.) za Julią Tymoszenko (14 proc.), wyprzedzając urzędującego prezydenta Petra Poroszenkę. Dalsze miejsca zajęli: były minister obrony i lider centroprawicowej, prounijnej partii Pozycja Obywatelska Anatolij Hrycenko (7 proc.), lider Bloku Opozycyjnego i były wicepremier Jurij Bojko (6 proc.). Wokalista popularnego zespołu „Okean Elzy” Światosław Wakarczuk, lider Partii Radykalnej Ołeh Laszko oraz lider partii „Za Życiem” i działacz żydowski Wadym Rabynowycz (który według ostatnich informacji nie zamierza kandydować) mogą liczyć na zbliżone poparcie rzędu 4 proc. Według części źródeł, Zelenski notuje względnie największe poparcie na południu Ukrainy.

W kwestii programu politycznego, Zelenski jest zwolennikiem EuroMajdanu i zdecydowanej walki z korupcją. Odnośnie konfliktu w Donbasie opowiada się za jego zakończeniem w drodze porozumienia z Rosją, z pominięciem separatystów. Nie wykluczał, że jako prezydent zarządziłby przeprowadzenie referendum w tej sprawie.

W marcu na Ukrainie ma rozpocząć się emisja nowego sezonu „Sługi Narodu”, co ma służyć promocji Zelenskiego w ramach kampanii prezydenckiej.

W sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS) z maja ub. roku, w którym pytano ankietowanych o stosunek do poszczególnych działaczy społeczno-politycznych, najkorzystniejsze oceny zyskał Wołodymyr Zelenski. Pozytywnie odniosło się do niego 40 proc. ankietowanych, neutralnie – 41 proc. a negatywnie – 11 proc.

W połowie listopada informowaliśmy, że według badań sondażowych trzech ośrodków badawczych, Grupy „Rating”, Centrum Razumkowa i KMIS Julia Tymoszenko ma już dwukrotną przewagę nad urzędującym prezydentem Petrem Poroszenką. Zdaniem ukraińskich socjologów, w przypadku II tury w wyborach prezydenckich może pokonać każdego kontrkandydata, podczas gry Poroszenko przegrywa z każdym. Takie prognozy odnośnie obecnego prezydenta potwierdzają też ostatnie badania Centrum Razumkowa, w których Poroszenko miałby jakieś szanse tylko w razie konfrontacji z Jurijem Bojko. Co ciekawe, sondaż ten wskazuje, że w razie II tury Tymoszenko-Zelenski, ten drugi ma nad byłą premier minimalną przewagę. Sondaże z ostatniego weekendu były bardziej przychylne dla Poroszenki, dając mu drugie miejsce za Tymoszenko i przed Zelenskim.

Czytaj także: Julia Tymoszenko prowadzi w wyścigu do fotela prezydenta Ukrainy

Według sondaży z listopada na Batkiwszczynę chciałoby głosować 21,7 proc. zadeklarowanych ukraińskich wyborców. „Sługa Narodu”, założona przez Zelenśkiego może liczyć na 11,4 proc., konserwatywno-liberalna i prounijna Pozycja Obywatelska Anatolija Hrycenki na 9,8 proc., Blok Opozycyjny na 9,2 proc., a współrządzący obecnie Blok Petra Poroszenki „Solidarność” tylko na 8,1 proc. Do ukraińskiego parlamentu dostałaby się także Partia Radykalna Ołeha Laszki (7 proc.).

112.ua / Tass / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz