Biden poparł euroatlantyckie ambicje Ukrainy

Prezydent USA Joe Biden rozmawiał telefonicznie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim.

Jak napisała służba prasowa Zełenskiego – „Liderzy wymienili się poglądami na temat strategicznego współdziałania między Ukrainą a USA przed ważnymi szczytami grupy G-7 i Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także zaplanowanymi spotkaniami Joe Bidena z kierownictwem Unii Europejskiej i prezydentem Rosji” – zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax Ukraina.

Zełenski skupił się w czasie rozmowy „na tym, że na tymczasowo okupowanych terytoriach i w pobliżu granic Ukrainy obserwowana jest wysoka koncentracja rosyjskich wojsk i ciężkiego uzbrojenia”. Skłoniło to ukraińskiego prezydenta do nazwania ogłoszonego przez Rosjan wycofania sił spod granic Ukrainy „imitacją”.

Ze swojej strony Biden miał, według ukraińskiego ośrodka prezydenckiego, wyrazić poparcie dla zaproponowanego przez Kijów nowego formatu międzynarodowego mającego służyć rozwiązaniu konfliktu na Ukrainie – „platformy krymskiej”, która miałaby równoważyć format miński, uważany z kolei za „bezalternatywny” przez Władimira Putina.

Szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak relacjonując rozmowę swojego szefa z prezydentem USA stwierdził, że Joe Biden wyraził poparcie dla euroatlantyckich ambicji integracyjnych Ukrainy, w tym dla idei przedstawienia MAP dla tego państwa, czyli formalnego planu działań prowadzących do jego członkostwa w NATO. Biden miał się też określić jako przeciwnik realizacji gazociągu Nord Streem 2

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Tymczasem szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken występując w poniedziałek na forum Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów uważa Nord Stream 2 za praktycznie wybudowany i w związku z tym negocjuje z władzami niemieckimi ewentualne dalsze kroki w sprawie eksportu rosyjskiego gazu ziemnego do Europy i zabezpieczenia interesów Ukrainy.

„Teraz Niemcy podeszły do ​​[negocjacyjnego] stołu. I aktywnie współpracujemy z nimi, aby zbadać, co można i, moim zdaniem, należy zrobić, aby […] zagwarantować, by płatności tranzytowe, które Ukraina może na jakimś etapie w przyszłości utracić na skutek tego, że ten gazociąg ominie Ukrainę, zostały utrzymane” – wypowiedź Blinkena zacytowała agencja informacyjna TASS.

Sekretarz stanu twierdził, że zależy mu na tym, by „usunięta została zdolność Rosji do wykorzystania gazu  jako instrumentu przymusu lub jako broni przeciwko Ukrainie lub komukolwiek innemu”. Powiedział przy tym amerykańskim parlamentarzystom, że „są sposoby, aby to osiągnąć”.

interfax.com.ua/tass.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz