Władze nieuznawanej Ługańskiej Republiki Ludowej oskarżają ukraińską armię o naruszenie reżimu zawieszenia broni i informują o zestrzeleniu jej dronów.

Rzecznik milicji ludowej ŁRL, Iwan Filiponienko powiedział w czasie środowej konferencji prasowej, że „sytuacja na linii rozgraniczenia znacząco się zaostrzyła”. Według niego oddziały ukraińskie w ciągu zeszłej doby sześciokrotnie naruszyły reżim zawieszenia broni.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Filiponienko twierdzi, że 14. wydzielona brygada piechoty zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy ostrzelała okolice miejscowości Sokolniki i Żełobok. Z kolei żołnierze ukraińskiej 30. wydzielonej brygady piechoty zmechanizowanej mieli ostrzelać miejscowość Niżnieje Łozowoje. Oddziały 72 brygady piechoty zmechanizowanej miały ostrzelać rejon miejscowości Zołotoje. W tym przypadku użyto nie tylko broni strzeleckiej i ciężkich karabinów maszynowych, jak w dwóch poprzednich lokalizacjach, ale też przeciwpancernego granatnika. Filiponienko twierdzi, że wszystkie ostrzały były wycelowane w „cywilną infrastrukturę”.

Rzecznik milicji ługańskich separatystów twierdził również, że Ukraińcy użyli w ciągu ostatniej dobry w celu prowadzenia rozpoznania pozycji przeciwnika. Zwiad prowadzony dronami jest w Donbasie zakazany na podstawie porozumień mińskich z 2015 r. Filiponienko poinformował, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła cztery drony ukraińskiej armii. Dron typu Fantom-4 w rejonie miejscowości Kalinowka, dron Spektrum w rejonie miejscowości Wiesianoje, dron Mawis pro w rejonie Kalinowki i Kryło w rejonie Donieckiego.

Ze strony ukraińskiej brak komentarzy wobec twierdzeń Filiponienki.

mil-lnr.info/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz