Wasyl Wirastiuk złożył we wtorek przysięgę ukraińskiego parlamentarzysty przy wtórze okrzyków „hańba!”.

Były mistrz świata siłaczy Wasyl Wirastiuk jednak zasiadł w Radzie Najwyższej Ukrainy – jednoizbowym ukraińskim parlamencie. Złożenie przez niego przysięgi parlamentarzysty poprzedziła długa batalia o uznanie jego wyborczego zwycięstwa.

Jak podaje portal Zaxid.net, we wtorek na posiedzeniu Rady Najwyższej jej przewodniczący, Dmytro Razumkow, oficjalnie ogłosił Wasyla Wirastiuka deputowanym ukraińskiego parlamentu. Złożeniu przysięgi przez byłego strongmana towarzyszyły okrzyki „hańba!” z ław opozycji (Wirastiuk był kandydatem rządzącej partii Sługa Narodu). Wirastiuk zakończył złożenie przysięgi banderowskim zawołaniem „Sława Ukrajini-herojam sława!” (Chwała Ukrainie, chwała bohaterom).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W marcu br. Wirastiuk w kontrowersyjnych okolicznościach wygrał wybory uzupełniające do parlamentu w w okręgu wyborczym nr 87 w obwodzie iwanofrankiwskim. Jak podawaliśmy, w wyborach startowały dwa „klony” Ołeksandra Szewczenki, najgroźniejszego rywala Wirastiuka. Wystawianie w wyborach „klonów”, czyli osób o takim samym imieniu i nazwisku, co potencjalny rywal, to popularna taktyka odbierania głosów politycznym konkurentom. Na „klony” Szewczenki zagłosowało w sumie 499 wyborców.

Liczenie głosów w okręgu wyborczym nr 87 przerwano na dwa dni z powodu absencji członków komisji wyborczej i fałszywych alarmów bombowych. Doszło do wymiany szefa i trzech członków komisji wyborczej, a Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i policja przyznały komisji ochronę. Na wieść o wstrzymaniu liczenia głosów deputowani Sługi Narodu udali się do Nadwórnej, gdzie znajdowała się siedziba okręgu wyborczego, aby „monitorować” przebieg procesu liczenia głosów. Pod budynkiem komisji odbywały się równoległe wiece poparcia dla Wirastiuka i Szewczenki.

Ruch kontroli wyborów „Czesno” podawał, że wyniki z pięciu lokali wyborczych, w których miał prowadzić Szewczenko, zostały uznane za nieważne. Jakby tego było mało, w protokołach z sześciu lokali wyborczych liczba głosów oddanych z Szewczenkę różniła się o ponad 500 w stosunku do policzonej liczby głosów.

Po tygodniu liczenia głosów ukraińska Centralna Komisja Wyborcza podała wyniki wyborów, według których wygrał Wasyl Wirastiuk, który otrzymał 31,25% głosów. Minimalnie wyprzedził on Ołeksandra Szewczenkę, któremu przypisano 29,69% głosów. Różnica pomiędzy tymi kandydatami wyniosła tylko 749 głosów.

22 kwietnia CKW oficjalnie uznała byłego siłacza za deputowanego ukraińskiego parlamentu. 2 maja Sąd Najwyższy anulował jej postanowienie, ale 19 maja CKW ponownie ogłosiła go zwycięzcą wyborów. Kilka dni później Sąd Najwyższy ponownie anulował jego wyborcze zwycięstwo. Sprawę 5 czerwca rozstrzygnęło postanowienie Wielkiej Izby Sądu Najwyższego, która przychyliła się do odwołania złożonego przez Wirastiuka i zmieniła werdykt SN na jego korzyść.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

46-letni Wasyl Wirastiuk jest byłym utytułowanym siłaczem. W 2003 roku zdobył trzecie miejsce w Mistrzostwach Świata Strongman. Pierwsze miejsce zdobył wówczas Polak Mariusz Pudzianowski. Ukraiński zawodnik zrewanżował się rok później Pudzianowskiemu wygrywając te zawody.

Kresy.pl / zaxid.net

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz