Rosyjskie MSZ wyraziło „zdecydowany protest” w związku z oblaniem sztuczną krwią ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa i zażądało umożliwienia mu złożenia kwiatów na cmentarzu żołnierzy radzieckich.

W wydanym w poniedziałek komunikacie MSZ Rosji poinformowało o wyrażeniu wobec polskich władz „zdecydowanego protestu” w związku z przerwaniem ceremonii składania kwiatów przez ambasadora Rosji Siergieja Andriejewa na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Warszawie i zastosowaniem przemocy wobec rosyjskich dyplomatów.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rosyjskie MSZ stwierdziło, że ceremonia została przerwana przez „ekstremistów” przy „całkowitej bezczynności policji”. Polskim władzom zarzucono, że pobłażają „neonazistowskiej młodzieży”.

Moskwa zażądała, by polskie władze niezwłocznie zorganizowały ceremonię złożenia wieńca przez ambasadora, zapewniając jej całkowite zabezpieczenie przed wszelkimi prowokacjami. Zdaniem rosyjskiego MSZ powinno się to stać jeszcze dzisiaj.

Tymczasem polskie MSZ w lakonicznym komunikacie wyraziło ubolewanie w związku z „incydentem”, do którego doszło na cmentarzu. Wyrażono opinię, że nie powinien on mieć miejsca. „Dyplomaci cieszą się szczególną ochroną, bez względu na politykę, którą prowadzą ich rządy” – stwierdził szef MSZ Zbigniew Rau.

Wcześniej rzeczniczka MSZ Rosji skomentowała oblanie farbą ambasadora Andriejewa na swoim koncie w serwisie Telegram. „Nie możemy dać się zastraszyć. Powinni się bać mieszkańcy Europy własnego odbicia w lustrze” – stwierdziła Maria Zacharowa.

Jak podawaliśmy, podczas próby złożenia kwiatów na cmentarzu żołnierzy sowieckich w Warszawie ambasador Siergiej Andriejew i inni rosyjscy dyplomaci zostali otoczeni przez ukraińskich aktywistów i oblani sztuczną krwią. Do złożenia wieńca nie doszło – po pojawieniu się policji Andriejew wycofał się do samochodu.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy przyznają się do oblania farbą ambasadora Rosji [+VIDEO]

Kresy.pl / mid.ru / gov.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Cami
    Cami :

    Ruscy prowokatorzy i tyle ten caly ambasador – wogole co gosc jeszcze tu robi w Polsce?, Stanowisko naszego MSZ znali, a sie pchaja dalej tam gdzie ich nie chca a potem placz ze ich Ukry wygwizdali 🙁 jaki to jest zbydlony narod bez honoru, godnosci, moralnosci 🙁 Dzieki weglowodorom tylko byliscie tolerowani Wy i Wasz ciemny narod – ale juz sie skonczylo, nie sa one juz nikomu potrzebne a tym samym tolerancja takiej ciemnoty tez sie skonczyla, kiscie sie z tym swoim Hitlerkiem /Stalinkiem sami u siebie – swiat was izoluje, czego Wy jeszcze nie rozumiecie, jestescie wszedzie nie proszonym gosciem 🙁

    • Roman1
      Roman1 :

      Tragedią jest to, że Polska nie stosuje się do żądnych zasad dotyczących zapewnienia swobody działalności placówek innych państw. Haniebne jest, że policja pozwoliła na atakowanie ambasadora i nie otoczyła demonstrantów. Jak widać banderowcy zupełnie swobodnie czują się w Polsce, jak gdyby to był już ich kraj. Sprawczyni powinna być albo zatrzymana, albo deportowana, najlepiej od razu do pułku Azow, tymczasem policja nic nie robi, zaś „polskie” media usprawiedliwiają jej czyn. Ciekawe jaka byłaby postawa tych samych osób, gdyby oblany został ambasador USA przez jakiegoś Irakijczyka, Afgańczyka, Syryjczyka, czy też obywatela innego państwa napadniętego przez USA.

      • Cami
        Cami :

        Niech idzie cymbal usiasc sobie na legie na zylecie albo pod przejscie graniczne gdzie miliony uciekaja przed zjebem ktorego reprezentuje i ma tez pretensje ze nikt go nie ochronil 🙂 to zwykly prowokator, jak chce sobie czcic swoich bydlakow to u siebie na cmentarzykach a nie w obcym kraju – ktorego celem jest wlasnie taka reakcja jak ten lament po/pis czy pol/ukry – jacy wy jestescie ciemni i jak wami mozna prymitywnie manipulowac – to dlatego ze tacy glupcy tu ciagle pod zaborami , bo inteligencje wycieli w Katyniu a kto? Ci z Wolynia? chyba nie co?