Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do działań Konrada Berkowicza w Sejmie. „Jakiekolwiek prowokacje uznać należy za karygodne i niedopuszczalne”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało we wtorek oświadczenie dotyczące zachowania posła Konfederacji Konrada Berkowicza. Resort zdecydowanie odniósł się do wykorzystania przez parlamentarzystę symboliki nawiązującej do nazizmu.
W komunikacie podkreślono, że „Ministerstwo Spraw Zagranicznych w najostrzejszy sposób potępia posłużenie się przez posła Konrada Berkowicza symbolem swastyki wpisanym we flagę Państwa Izrael”.
Według resortu krytyka polityki Izraela nie może usprawiedliwiać takich działań. „Krytyka polityki regionalnej Izraela ze strony posła nie uzasadnia takiego gestu, który jest w najwyższym stopniu obraźliwy nie tylko dla Żydów i Izraelczyków, ale wszystkich, wśród których Holokaust i inne zbrodnie nazistowskie są ważnym elementem pamięci i tożsamości” – wskazano.
W oświadczeniu dodano również: „Polacy mają szczególny obowiązek dbania o pamięć historyczną związaną z Zagładą, największej zbrodni na terenach okupowanych” – podkreślono.
MSZ oceniło działania posła jako niedopuszczalne. „Jakiekolwiek prowokacje uznać należy za karygodne i niedopuszczalne” – napisano w komunikacie.
Zobacz też: Ambasador USA i marszałek Sejmu reagują na wystąpienie Berkowicza w Sejmie
Poseł Konfederacji, Konrad Berkowicz wizualnie i werbalnie zaprotestował we wtorek z sejmowej mównicy przeciwko działaniom zbrojnym Izraela.
Berkowicz powiedział, że “ataki Izraela na Bliskim Wschodzie Polacy odczuwają już w cenach paliwa”, poruszył też humanitarną stronę efektów działań zbrojnych Izraela, który 28 lutego, wraz z USA wywołał wojnę przeciwko Iranowi, a teraz, mimo zawieszenia broni, atakuje terytorium Libanu. “Ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło już kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny na Ukrainie?” – powiedział poseł Konfederacji.
Berkowicz zwrócił uwagę, że siły zbrojne Izraela używają do bombardowań głowic z fosforem bojowym, który jest bronią rażącą na znacznej powierzchni i działającą okrutnie. “Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa Trzecia Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak” – wypowiadając te słowa na mównicy Sejmu, polityk Konfederacji rozwinął kartę stylizowaną na flagę narodową Izraela, ale ze swastyką w miejscu gwiazdy Dawida.
Zobacz też: Protest posła Berkowicza – swastyka na fladze Izraela [+VIDEO]
Gdy konfederata opuszczał mównicę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skomentował – “Panie pośle, pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione”.
Wkrótce po Berkowiczu na mównicy pojawił się poseł klubu Centrum, Sławomir Ćwik i zwróciła się do prowadzącego obrady – “Panie marszałku, wnoszę o sporządzenie stosownego stenogramu i przekazanie tego do prokuratury polskiej w celu wszczęcia postępowania” – jak zacytował portal TVN24.
Kresy.pl/gov.pl






























