W planach prezydenta Rosji Władimira Putina nie ma wyjazdu do Polski na obchody 75 rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Informację o planach prezydenta Rosji przekazał w środę dziennikarzom rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow. „Takiego wydarzenia nie ma obecnie w grafiku Putina” – cytuje Pieskowa agencja TASS.

Jak powiedział rzecznik Kremla, rosyjski prezydent odwiedził już raz Oświęcim – było to w 2005 roku. Według Pieskowa Kreml zawsze pamięta o tej historycznej dacie i nie zapomina o roli Armii Czerwonej w wyzwoleniu obozu.

PRZECZYTAJ: Rzecznik Andrzeja Dudy: Polska zaprosi Putina do Oświęcimia

Przypomnijmy, że Putin przyjął natomiast zaproszenie z Izraela, który u siebie organizuje osobne obchody wyzwolenia obozu Auschwitz. Jak pisaliśmy, będzie to forum pod nazwą „Pamiętając o Holokauście, walczyć z antysemityzmem”. Ma w nim wziąć udział około 30 głów państw z całego świata. Zaproszenie do Izraela otrzymał również prezydent Andrzej Duda.

Putin w Izraelu weźmie także udział w odsłonięciu pomnika ofiar blokady Leningradu.

Uroczystości 75 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz organizowane są 27 stycznia 2020 roku przez Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, weźmie w nich udział kilkadziesiąt delegacji państwowych i instytucji międzynarodowych. Do Polski wybierają się m.in. prezydenci Izraela, Niemiec, Finlandii i Malty, król Hiszpanii oraz para królewska z Holandii. Ze Szwecji przyjadą szef rządu i przewodniczący parlamentu oraz następczyni tronu księżniczka Wiktoria. Grecję będzie reprezentować premier Mitsotakis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Putin nie został zaproszony na uroczystości rocznicy wybuchu II wojny światowej

Kresy.pl / rambler.ru / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz