Nazarbajew honorowym gościem Putina

Pierwszy prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew przybył do Moskwy w roli „gościa honorowego” na obchodach „Dnia Zwycięstwa”.

9 maja to jedno z najważniejszych dla rosyjskich władz świąt państwowych. Dzień Zwycięstwa, obchodzony w rocznicę drugiego podpisania przez aktu kapitulacji III Rzeszy, ma przypominać o roli Związku Radzieckiego w zwycięstwie nad Niemcami. Tradycyjnie już na Placu Czerwony odbywa się wielka parada wojskowa obserwowana przez prezydenta Putina, przedstawicieli rosyjskich władz, przedstawicieli innych państw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podała agencja informacyjna TASS jako pierwsi na trybunie na Placu Czerwonym pojawił się Putin, rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew oraz Nursułtan Nazarbajew, co zaznacza wysoką rangę tego ostatniego. Nazarbajew został nazwany „gościem honorowym” na świątecznej paradzie.

Nazarabajew to pierwszy prezydent niepodległego Kazachstanu. Rządził nim w latach 1991-2019. Ustąpił w marcu ze stanowiska prezydenta, jednak pozostaje dożywotnim szefem Rady Bezpieczeństwa i rządzącej partii Nur Otan. Z oficjalnym tytułem „przywódcy narodu” nadal zachowuje wpływ na procesy polityczne w swoim kraju.

Przez lata Nazarbajew prowadził zróżnicowaną politykę wobec Rosji. Był pierwszym promotorem idei integracji eurazjatyckiej. Kazachstan wraz z Rosją i Białorusią jest państwem-założycielem Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego. Starał się odgrywać samodzielną rolę w polityce międzynarodowej i wchodzić w rolę pośrednika między państwami zachodnimi i Rosją. Nazarbajew prowadził jednak także konsekwentną politykę kulturalną derusyfikacji kraju, której zwieńczeniem jest decyzja o odejściu od alfabetu opartego na grażdance na rzecz zapisu języka kazachskiego przy pomocy liter łacińskich. W ostatnim okresie wielu komentatorów ocenia, że Nazarbajew znów wszedł na tory zbliżenia z Rosją.

tut.by/kresy.pl

Nazarbajew honorowym gościem Putina
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz