Klimkin: Merkel oglądała serial „Sługa narodu”, by lepiej zrozumieć Zełenskiego

Współpracownicy kanclerz Niemiec Angeli Merkel przygotowali dla niej kilka odcinków serialu „Sługa narodu”, by mogła ona lepiej zrozumieć Wołodymyra Zełenskiego. – twierdzi internetowe wydanie Kyiv Post powołując się na słowa ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawła Klimkina.

O tym, że Merkel oglądała odcinki serialu, w którym zagrał przyszły prezydent Ukrainy, Klimkin opowiedział w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Ukrinform. „Mogę wam zdradzić, że gdy dynamika notowań Zełenskiego stała się jasna, nawet dla kanclerz Niemiec Angeli Merkel jej zespół wyciął kilka odcinków z serialu, aby mogła je obejrzeć” – powiedział Klimkin.

Przebywający obecnie na zwolnieniu szef ukraińskiej dyplomacji dodawał, że serial z Zełenskim widziało też kilku ministrów spraw zagranicznych innych krajów. Klimkin nie ujawnił ich nazwisk, ponieważ, jak stwierdził, nie ma na to zgody. Przyznał, że sam też oglądał kilka serii serialu na długo przed wyborami prezydenckimi. „W ogóle uważam, że należy śledzić ukraińską przestrzeń medialną, by rozumieć, co się dzieje. (…) Uważam wreszcie, że niektóre rzeczy w tym serialu są zrobione z dużym talentem”. – dodawał szef ukraińskiego MSZ.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak pisaliśmy, Wołodymyr Zełenski, z wykształcenia prawnik, dał się poznać jako showman, aktor komediowy i celebryta, były uczestnik ukraińskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Dużą popularność przyniosła mu rola w serialu komediowym „Sługa narodu” z 2015 roku. Grał w nim sprzeciwiającego się korupcji nauczyciela, który został wybrany prezydentem Ukrainy. Serial był na Ukrainie bardzo popularny, a sam Zełenski zyskał status gwiazdy i niezwykłą popularność. Na fali tej popularności, wiosną 2018 roku założono partię „Sługa Narodu”, której był twarzą, choć nie liderem. Początkowo miała ona raczej satyryczny charakter, lecz stopniowo zyskiwała coraz większe poparcie w sondażach, a sam Zełenski zaczął być umieszczany w rankingach opinii publicznej jako potencjalny kandydat w wyborach prezydenckich. W wieczór sylwestrowy 2018 r. ogłosił swój start w wyborach prezydenckich a już miesiąc później był liderem sondaży. 21. kwietnia br. zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich zdecydowanie pokonując dotychczasowego prezydenta Petra Poroszenko. Podobne zwycięstwo odniosła w lipcowych wyborach parlamentarnych popierana przez niego partia „Sługa Narodu”.

Kresy.pl / Kyiv Post / Ukrinform

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz