Tureckie źródła twierdzą, że Amerykanie chcą stworzyć w Syrii kontrolowaną przez siebie siłę zbrojną dochodzącą do liczebności 30 tys. ludzi.

Agencja informacyjna Reuters przytacza wypowiedzi anonimowego, tureckiego urzędnika wysokiego szczebla, który miał ujawnić przyczyny niedawnego nagłego wezwania charge d‘affaires USA w Turcji Philipa Kosnetta do tureckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak twierdziło źródło Ankara zaniepokojona jest planami Waszyngtonu zbudowania w północnej Syrii poważnej siły zbrojnej na bazie kurdyjskich Ludowych Oddziałów Obrony (YPG).

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Amerykanie ogłosili, że zaczynają szkolić rekrutów YPG i skupiony wokół nich tak zwanych Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), z których uformowane mają zostać „Siły Ochrony Granicy”. Biorąc pod uwagę obszar jaki kontrolowany jest przez wspierane przez Amerykanów SDF, oddziały te mogą zostać rozmieszczone zarówno wzdłuż granicy Iraku, jak i granicy syryjsko-tureckiej. Po drugiej stronie tej granicy rozciąga się terytorium Turcji będące obszarem działań partyzanckich Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), z którą YPG są powiązane. Obie organizacje są definiowane przez władze Turcji jako egzystencjalny wróg.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Już wcześniej rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, Ibrahim Kalin stwierdził, że USA „podejmują groźne kroki dla legitymizacji tej organizacji [YPG]”, co uznał za będące „nie do zaakceptowania”. Amerykanie poinformowali, że w tej chwili szkolą na potrzeby „Sił Ochrony Granicy” 230 rekrutów SDF. Jednak według cytowanego przez Reuters źródła, zamierzeniem Amerykanów jest stworzenie w Syrii kontrolowanej przez siebie siły zbrojnej liczącej około 30 tys. bojowników. Turecka agencja Anadolu już w lipcu ujawniła szeroki zakres zaangażowania militarnego USA w Turcji, posiadających tam co najmniej kilka baz wojskowych. Portal Al-Monitor szacuje liczbę amerykańskich żołnierzy operujących obecnie w Syrii na 2 tys.

reuters.com/almonitor.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz