Netanjahu pewny, że USA pozwolą mu dokonać aneksji Zachodniego Brzegu

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w niedzielę, że jest „pewny”, że tego lata Izrael będzie mógł zaanektować dużą część Zachodniego Brzegu przy przyzwoleniu USA.

Jak podaje agencja AP, w niedzielę w rozmowie online z grupą protestanckich zwolenników Izraela Netanjahu przypomniał, że tzw. plan pokojowy Donalda Trumpa dla Palestyny przewiduje przekazanie Izraelowi dziesiątek żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu, a także Doliny Jordanu. Izraelski premier wyraził przekonanie, że plan Trumpa zostanie tego lata zrealizowany.

„Jestem przekonany, że za kilka miesięcy ta obietnica zostanie dotrzymana i że będziemy mogli świętować kolejny historyczny moment w historii syjonizmu” –  powiedział Netanjahu.

Według agencji AP Netanjahu i jego „twardogłowe” zaplecze dąży do zrealizowania swoich planów przed wyborami prezydenckimi w USA, dopóki prezydentem Stanów Zjednoczonych pozostaje Donald Trump. Zdaniem agencji aneksja palestyńskich ziem byłaby popularna wśród jego elektoratu.

Tydzień temu Netanjahu osiągnął porozumienie koalicyjne ze swoim głównym rywalem Bennym Gantzem. Pozwala ono Netanjahu przedstawić plan aneksji rządowi i parlamentowi w celu szybkiego zatwierdzenia.

Wypowiadający się anonimowo przedstawiciel amerykańskiej administracji potwierdził AP, że w kwestii aneksji Zachodniego Brzegu stanowisko USA nie zmieniło się. Według niego Stany Zjednoczone są „przygotowane” do uznania działań Izraela i ściśle konsultują się z władzami tego kraju w sprawie terminów i zakresu tych działań.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w ubiegłym tygodniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że ostateczna decyzja ws. anektowania znacznej części palestyńskiego Zachodniego Brzegu Jordanu należy do władz Izraela. W lipcu rząd Izraela ma zająć się kwestią aneksji dużej części Zachodniego Brzegu i rozpocząć zaawansowane kroki w tej sprawie. Pompeo zaznaczył przy tym, że nie jest to kwestia, do której Waszyngton miałby się wtrącać.

Kresy.pl / AP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz