Rząd Japonii przygotował „strategię zielonego wzrostu”, która ma wyeliminować emisje gazów cieplarnianych w tym państwie.

Strategia ma zostać oficjalnie ogłoszona przez rząd Yoshihide Sugi w piątek. Jednak agencja informacyjna Nikkei dotarła do jego tekstu już w czwartek i opublikowała część jego założeń. Głównym celem jest osiągnięcie zerowej emisyjności przez gospodarkę do 2050 roku.

Na celowniku japońskich władz znalazły się także pojazdy spalinowe. Do 2035 r. ma zostać wstrzymana sprzedaż pojazdów napędzanych olejem lub benzyną. Nikkei zwraca uwagę jakie wyzwanie wiąże się z tym planem. Jak podlicza, samochód elektryczny kosztuje obecnie w Japonii około 10 tys. dolarów więcej niż jego zanieczyszczający powietrze odpowiednik. Dlatego też wśród celów pośrednich strategii zielonego wzrostu zapisano obniżenie kosztów baterii sam0chodowych nawet do 96 dol.

Aby zastąpić paliwa zanieczyszczające atmosferę rząd chce wspierać inwestowanie w umieszczanie całych kompleksów wiatraków ma morzach. Określono jako cel założenie do 2040 r. elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 45 GW.

Japończycy utrzymają energetykę jądrową jednak udział energii ze źródeł odnawialnych ma do 2050 r. wzrosnąć do poziomu co najmniej 50 proc.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Wodór i amoniak miałyby dostarczać 10 proc. energii elektrycznej. Plan zakłada zwiększenie rocznego zużycia wodoru do około 20 milionów ton do 2050 r., co odpowiadałoby około 20 proc. mocy krajowej elektrowni.

Czytaj także: Szkocja stawia na wodór

asia.nikkei.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz