Były szef Interpolu Meng Hongwei został skazany przez chiński sąd na ponad 13 lat więzienia – podała agencja AFP.

Sąd w Tiencinie poinformował we wtorek w komunikacie, że 66-letni obecnie Meng usłyszał wyrok 13,5 roku więzienia oraz grzywny w wysokości 2 mln juanów (równowartość 290 tys. dolarów).

W czerwcu ub. roku były szef Interpolu przyznał się do zarzutu korupcji i przyjęcia łapówek w wysokości 2,1 mln dolarów. W dzisiejszym oświadczeniu chiński sąd stwierdził, że części „skradzionych pieniędzy i dóbr nie dało się odzyskać”. Według sądu Meng „zgodnie z prawdą przyznał się do wszystkich kryminalnych faktów” i nie zamierza się odwoływać.

W Chinach proces Menga połączono z szerszą czystką związaną z „całkowitym usunięciem zgubnego wpływu” Zhou Yongkanga, byłego ministra bezpieczeństwa, który został skazany na dożywocie w 2015 r. za przekupstwo, nadużycie władzy i ujawnianie tajemnic państwowych. Meng Hongwei był przez pewien czas wiceministrem w resorcie kierowanym przez Zhou Yongkanga.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nagłe „zaginięcie” Menga jesienią 2018 roku wstrząsnęło Interpolem. Jak pisaliśmy, 29 września 2018 roku szef Interpolu wyleciał z Lyonu, gdzie znajduje się siedziba tej organizacji, do Chin i od tamtej pory nie było z nim kontaktu. Żona Menga mieszkająca z nim w Lyonie zgłosiła francuskiej policji zaginięcie męża. Później dziennik „South China Morning Post” z Hongkongu podał, powołując się na anonimowe źródło, że Meng „został zabrany” na przesłuchanie przez chińskie władze tuż po wylądowaniu w Chinach. W końcu chińskie władze poinformowały, iż wobec Menga toczy się postępowanie Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny w Komunistycznej Partii Chin i że znajduje się on „pod nadzorem”. Komisja, która zajmuje się tropieniem korupcji i politycznej nielojalności podała, że Meng „jest podejrzany o złamanie prawa”. Wówczas nie było wiadomo, co dokładnie zarzuca się Mengowi, który w międzyczasie złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska.

Żona byłego szefa Interpolu mieszka we Francji wraz z dwójką ich dzieci. W maju 2019 roku otrzymała tam azyl polityczny.

Kresy.pl / AFP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz