W nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjski dron typu Shahed miał zaatakować cywilny statek KSL DEYANG znajdujący się w pobliżu obwodu odeskiego — poinformowała Marynarka Wojenna Ukrainy. Jednostka pływa pod banderą Wysp Marshalla, jej właściciel pochodzi z Chin, a na pokładzie znajdowała się chińska załoga.
Marynarka Wojenna Ukrainy poinformowała, że w nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjski dron uderzeniowy typu Shahed zaatakował cywilny statek handlowy KSL DEYANG znajdujący się na Morzu Czarnym, w pobliżu obwodu odeskiego. Według strony ukraińskiej jednostka znajdowała się na ukraińskich wodach terytorialnych.
Pierwszą informację o incydencie przekazał rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Płetenczuk. We wpisie na Facebooku napisał, że Rosjanie mieli zaatakować chiński statek handlowy „na naszych wodach”.
⚡️BREAKING: A Chinese vessel was attacked in the Black Sea amid Russia’s strike campaign
Ukrainian Navy spokesperson Dmytro Pletenchuk said a drone struck a Chinese commercial vessel that was in Ukraine’s territorial waters. He added that there were no casualties.
“Interesting… pic.twitter.com/OtpGVNzUsc
— NEXTA (@nexta_tv) May 18, 2026
„Ciekawe, co kierowało Rosjanami, gdy dzisiejszej nocy postanowili potraktować Shahedem chiński statek handlowy na naszym morzu” — napisał Płetenczuk.
Rzecznik ukraińskiej marynarki przekazał, że w wyniku uderzenia nikt nie zginął ani nie został ranny. „Obeszło się bez ofiar, ale to coś nowego” — dodał.
Płetenczuk ironicznie skomentował także możliwą reakcję strony rosyjskiej. „Doszło do potwornej pomyłki, towarzysze?” — napisał.
Później Marynarka Wojenna Ukrainy doprecyzowała, że celem ataku był statek towarowy KSL DEYANG. Jednostka pływa pod banderą Wysp Marshalla, jej właściciel pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej, a na pokładzie znajdowała się załoga złożona z obywateli Chin.
Płetenczuk napisał później, że jednostka z chińską załogą miała płynąć do Chin, gdy doszło do ataku.
„Uderzyć celowo w chiński statek z chińską załogą przed podróżą do Chin. Co wy wiecie o »wielowymiarowej« grze rosyjskiego dyktatora. Taka jest moskiewska dyplomacja” — napisał rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy.
„Rosja po raz kolejny pokazuje, że jej ataki stanowią zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, teraz jest to ryzyko nawet dla jej najbliższych partnerów, których statki znajdują się na Morzu Czarnym” — przekazała Marynarka Wojenna Ukrainy.
Do chwili publikacji brak było niezależnego potwierdzenia incydentu ze strony Rosji lub Chin.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja zaatakowała Ukrainę rakietami, dronami, artylerią i bombami lotniczymi. Według ukraińskich sił powietrznych użyto łącznie 546 środków napadu powietrznego, a w obwodzie dniepropietrowskim rannych zostało 26 osób.
Zobacz: Rosja informuje o 556 zestrzelonych ukraińskich dronach i trzech zabitych pod Moskwą [+VIDEO]
Czytaj też: Zełenski zapowiada odpowiedź po zmasowanym ataku Rosji
rbc.ua / Kresy.pl
































