Meng Hongwei, zatrzymany przez władze chińskie prezydent Interpolu, podał się do dymisji – wynika z komunikatu Interpolu opublikowanego w niedzielę.

„Dzisiaj, w niedzielę 7. października, sekretariat generalny Interpolu w Lyonie otrzymał rezygnację pana Wenga Hongwei jako prezydenta Interpolu ze skutkiem natychmiastowym” – napisano w komunikacie.

Jak dodano, nowy prezydent organizacji zostanie wybrany podczas Zgromadzenia Ogólnego Interpolu w Dubaju w dniach 18-21. listopada br. Będzie on pełnił tę funkcję do końca bieżącej kadencji, która upływa w 2020 roku. Do czasu wyboru nowego prezydenta jego obowiązki wypełniać będzie wiceprezydent Kim Jong Yang.

Polska Agencja Prasowa podaje, że wcześniej chińskie władze poinformowały, iż wobec Menga toczy się postępowanie Centralnej Komisji Inspekcji Dyscypliny w Komunistycznej Partii Chin i że znajduje się on „pod nadzorem”. Komisja, która zajmuje się tropieniem korupcji i politycznej nielojalności podała, że Meng „jest podejrzany o złamanie prawa”. Nie wiadomo, co dokładnie zarzuca się byłemu już szefowi Interpolu.

Przypomnijmy, że żona Menga mieszkająca z nim w Lyonie, gdzie znajduje się kwatera główna Interpolu, zgłosiła w piątek francuskiej policji zaginięcie męża. 29. września szef Interpolu wyleciał do Chin i od tamtej pory nie było z nim kontaktu. Później dziennik „South China Morning Post” z Hongkongu podał, powołując się na anonimowe źródło, że Meng „został zabrany” na przesłuchanie przez chińskie władze tuż po wylądowaniu w Chinach. W sobotę Interpol oficjalnie zwrócił się do Chin z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Chińczyk Meng Hongwei zanim został w 2016 roku szefem Interpolu zajmował kilka wysokich stanowisk w Chinach, był m.in. wiceministrem bezpieczeństwa publicznego. Ma prawie 40-letnie doświadczenie w wymiarze sprawiedliwości oraz w policji. Nadzorował sprawy związane m.in. z przestępczością narkotykową i zwalczaniem terroryzmu.

Kresy.pl / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz