Rakieta wystrzelona przez Koreę Północną przeleciała nad terytorium Japonii i spadła do Oceanu Spokojnego.

Mieszkańców północnych regionów Japonii – Wyspy Izu, Hokkaido i prefektury Aomori obudził we wtorek dźwięk syren alarmowych, podał „The Japan Times”. Obok ich przeciągłego dźwięku wyemitowano też komunikat głosowy – „Prawdopodobne wystrzelenie pocisku przez Koreę Północną. Proszę ewakuować się do budynków bądź podziemi” – opisał portal BBC. Podkreślił on, że to pierwszy taki ruch Pjongjangu od 2017 r.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według japońskiego ministra obrony Yasukazu Hamady Koreańczycy wystrzelili prawdopodobnie pocisk średniego zasięgu Hwasong-12 IRBM. Przeleciał on około 4,6 tys. kilometrów, co oznacza, że był to najdłuższy lot północnokoreańskiej rakiety w historii prób rakietowych KRLD. W czasie lotu pocisk przeleciał nad terytorium japońskiej prefektury Aomori. Jest ona położona na północnym krańcu głównej japońskiej wyspy – Honsiu. Spadła od Oceanu Spokojnego około 3,2 tys. kilometrów od japońskiego wybrzeża. Siły zbrojne Korei Południowej dodają, że pocisk leciał z prędkością 17 machów i w najwyższym stadium osiągnął wysokość 970 km.

„Niedawna seria działań Korei Północnej, w tym jej uporczywe i eskalujące próby [rakietowe], zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu w regionie i na świecie oraz stanowią poważne wyzwanie dla całej społeczności międzynarodowej, w tym dla naszego kraju” – skomentował incydent japoński minister.

„The Japan Times” wspomina o nasileniu prób rakietowych Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, która tylko od 25 września przeprowadziła ich łącznie pięć wystrzeliwując w ich ramach osiem pocisków.

Hamada nazwał określił ostatnią próbę „jako działanie niezwykle problematyczne z punktu widzenia zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko samolotów i statków, ale także mieszkańców obszaru, nad którym pocisk balistyczny przeleciał”. Jak dodał – „Japonia nie może tolerować takiego aktu i złożyliśmy protest przeciwko Korei Północnej za pośrednictwem jej ambasady w Pekinie, potępiając ją w jak najostrzejszych słowach”.

„The Japan Times” zacytował także japońskiego premiera Fumio Kishidę, który nazwał działania Pjongjangu „serią oburzających aktów”. Zwołał on swój rząd na posiedzenie, które poświęcone zostanie właśnie omówieniu incydentu.

Czytaj także: Korea Północna przeprowadziła test rakietowy. To prawdopodobnie pocisk balistyczny

japantimes.co.uk/bbc.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz