Rosja obecnie nie ma możliwości samodzielnego ukończenia budowy gazociągu Nord Stream 2, ponieważ brakuje jej niezbędnej technologii. Jeśli „coś wymyśli”, USA zastanowią się nad kolejnymi krokami. – ogłosił w sobotę 15 lutego amerykański sekretarz ds. energii Dan Brouillette na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Jak podaje Radio Swoboda, Brouillette powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg, że opóźnienie w budowie Nord Stream 2 będzie „bardzo długie”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Nie sądzę, by dokończenie budowy było tak samo proste, jak mówienie, że do jej dokończenia zostało całkiem niewiele” – mówił amerykański sekretarz energii. Dan Brouillette dodał, że jeśli Rosja „coś wymyśli” dla ukończenia gazociągu, Stany Zjednoczone rozważą podjęcie dodatkowych środków.

Przypomnijmy, że na początku lutego niemiecka gazeta biznesowa „Handelsblatt” podawała, powołując się na źródła dyplomatyczne w Waszyngtonie, że amerykański parlament zamierza rozszerzyć sankcje wymierzone w drugą nitkę wciąż niedokończonego gazociągu. Tym razem sankcje te mają być wymierzone w europejskich inwestorów, którzy są zaangażowani w projekt, bądź w firmy, które będą odbiorcami gazu z Nord Stream 2.

Sankcje USA nałożone pod koniec 2019 roku na firmy budujące Nord Stream 2 spowodowały wycofanie się z budowy gazociągu szwajcarsko-holenderskiej firmy Allseas zajmującej się układaniem rur na dnie morza. Według rosyjskich władz układanie rur mógłby przejąć rosyjski statek „Akademik Czerski”. Wymaga on jednak odpowiedniego przygotowania, poza tym samo jego przybycie na Bałtyk miało zająć, w zależności od ocen, od 1 do 2 miesięcy. W związku  z tym pod koniec grudnia minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak spodziewał się, że Nord Stream 2 zostanie oddany do użytku dopiero do końca 2020 roku. Wcześniej rosyjscy urzędnicy podawali inne terminy opóźnionego ukończenia Nord Stream 2 – wicepremier Rosji Dmitrij Kozak w listopadzie br. mówił o połowie 2020 roku, a Władimir Putin o „kilku miesiącach”. Ostatnio ambasador Niemiec w Rosji Andreas von Geyr twierdził, że gazociąg może zostać oddany do użytku „najpóźniej w pierwszym kwartale 2021 roku”.

Kresy.pl / radiosvoboda.org

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz