Sejm uchwalił ustawę o ochronie niektórych odbiorców przed wysokimi cenami węgla. Ustala ona maksymalną cenę węgla i przewiduje dopłaty dla przedsiębiorców, którzy będą sprzedawać węgiel gospodarstwom domowym.

Jak podaje RMF FM, Sejm przyjął w czwartek ustawę o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych w związku z sytuacją na rynku tych paliw. Za jej przyjęciem zagłosowało 298 posłów, 15 było przeciwnych, 136 wstrzymało się od głosu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ustawa ustala maksymalną cenę węgla dla gospodarstw domowych na poziomie 996,60 złotych brutto za tonę. Jedno gospodarstwo domowe będzie mogło kupić do 3 ton węgla po cenie maksymalnej. Przedsiębiorcom sprzedającym węgiel na takich warunkach będzie przysługiwała rekompensata w wysokości nie wyższej niż 1073,13 złotych brutto za tonę.

Sprzedaż węgla po wyższych cenach będzie możliwa, ale wówczas nie będzie przysługiwała rekompensata.

Kupujący węgiel będzie musiał przekazać sprzedawcy informację o ilości węgla, które jego gospodarstwo domowe kupiło od czasu wejścia w życie ustawy. Trzeba będzie także przekazać deklarację o źródłach ciepła lub źródłach spalania paliw składaną na potrzeby centralnej ewidencji emisyjności budynków.

Jak pisze RMF FM, Skarb Państwa przeznaczy na dopłaty do 3 mld złotych. Będą pochodzić one z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, który będzie zasilony środkami z Funduszu Przeciwdziałania Covid-19.

Jak informowaliśmy, Lewica złożyła do UOKiK wniosek ws. spekulacji cenami węgla. Chcemy weryfikacji, jak w tym zakresie działa Polska Grupa Górnicza – mówili posłowie Lewicy.

„Jak nazwać proceder, na którym Skarb Państwa traci wpływy z akcyzy? Jak nazwać sytuację, w której polski obywatel nie może kupić w sklepie Polskiej Grupy Górniczej węgla, ale może go kupić na OLX, na Allegro trzy razy droższy? To jest, drodzy państwo, nic innego jak 'układ węglowy’. To jest zorganizowana grupa, która doprowadza do tego, że Polki i Polacy mają drenowane kieszenie i żyją w obawie, czy jesienią i zimą tego roku będą mogli ogrzać swoje mieszkania” – powiedział poseł Arkadiusz Iwaniak.

Zobacz także: WNP: węgla zabraknie i będzie drogi. „Możemy mieć znaczny problem społeczny”

Kresy.pl / rmf24.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz