Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące cudzoziemców z Polsce. Zgodnie z nimi w zeszłym roku liczba zezwoleń na pracę wydanych cudzoziemcom była pięciokrotnie większa niż na początku rządów PiS.

W 2018 roku wydano w Polsce  328,8 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Było to prawie 40% więcej niż w roku 2017 i aż pięciokrotnie więcej niż w roku 2015. Liczba wydanych pozwoleń w stosunku do zeszłego roku wzrosła niemal w całym kraju. Wyjątkiem jest województwo śląskie gdzie liczba wydanych dokumentów tego typu spadła.

Najwięcej zezwoleń na pracę cudzoziemca wydano w województwie mazowieckim. Jednak jak zauważa portal Interia napływ obcokrajowców rozkłada się coraz bardziej równomiernie na terenie całego kraju. Jeszcze w 2015 r. na województwo mazowieckie przypadało 49,4% wszystkich wydanych zezwoleń, w zeszłym roku było to 24,2%.

Drugie miejsce pod względem tego rodzaju dokumentów zajęło województwo wielkopolskie, na które przypadło 11,1% wydanych w Polsce zezwoleń na pracę cudzoziemców. Oznacza to dziesięciokrotny wzrost. Nawet w województwach świętokrzyskim, podkarpackim i lubelskim, gdzie liczba wydawanych zezwoleń na pracę cudzoziemców jest najmniejsza, za czasów rządu PiS odnotowano -6-8-krotny wzrost w ich wydawaniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zdecydowaną większość wśród wydanych zezwoleń otrzymali obywatele Ukrainy – 70%. Drugą pod względem liczebności grupą cudzoziemców otrzymujących pozwolenia na pracę byli obywatele odległego Nepalu. W zeszły roku na obywateli tego małego, azjatyckiego kraju przypadło ich aż 6,1%, choć w województwie opolskim proporcja Nepalczyków wyniosła 12,8%. Po 2,5% wydanych zezwoleń wystawiono na obywateli Indii i Bangladeszu. Co ciekawe, w dwóch województwach sąsiadujących z Białorusią – lubelskim i podlaskim, aż 40% zezwoleń na pracę otrzymali imigranci właśnie z tego państwa.

77,2% wydanych zezwoleń wystawiono na mężczyzn.

Liczba cudzoziemców jest w Polsce faktycznie znacznie wyższa niż liczba wydanych pozwoleń na podjęcie pracy. Obywatele państw Partnerstwa Wschodniego i Rosji nie potrzebują bowiem tego rodzaju dokumentu by podejmować pracę przez pół roku. Według szacunków, w Polsce przebywało na początku tego roku prawie 1,3 mln Ukraińców.

Czytaj także: Na progu imigracyjnej katastrofy. Skończymy jak Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy?

interia.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz