W piątek Straż Graniczna poinformowała o kolejnych prowokacjach białoruskich służb, do których dochodzi w pobliżu granicy z Polską. Patrole SG zauważyły, że po stronie białoruskiej wzdłuż granicy jeździ samochód, z którego puszczane są nagrania płaczu oraz krzyków dzieci. W czwartek w kierunku polskich żołnierzy został oddany strzał z pistoletu sygnałowego. W piątek straż graniczna zamieściła nagranie przedstawiające kolejną próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez dużą grupę imigrantów.

Kolejne prowokacje na granicy polsko-białoruskiej. Patrole zauważyły, że po stronie białoruskiej wzdłuż granicy jeździ samochód, z którego puszczane są nagrania płaczu oraz krzyków dzieci. Również wczoraj, w kierunku żołnierzy został oddany strzał z pistoletu sygnałowego – napisała Straż Graniczna w piątek na Twitterze.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

SG poinformowała także o kolejnej próbie nielegalnego przekroczenia granicy przez dużą grupę cudzoziemców, której udało się zapobiec. Zamieszczono nagranie zdarzenia. „Szybka reakcja polskich służb na zorganizowany przez stronę białoruską przerzut migrantów. Strona przeciwna zauważyła nasze działania i wycofała się. Kolejny raz udało się zapobiec nielegalnemu przekroczeniu polsko-białoruskiej granicy państwowej przez znaczną grupę cudzoziemców” – podano w komunikacie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Zablokowano pierwsze fora migracyjne na Facebooku. Akcja polskich służb

Poprzedniej doby – w czwartek – odnotowano 575 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Funkcjonariusze SG zatrzymali 7 nielegalnych imigrantów. Wobec 59 cudzoziemców wydano postanowienie o opuszczeniu terytorium RP. Za pomocnictwo zatrzymano 9 osób: 5 obywateli Syrii oraz ob. Niemiec, Słowenii, Iraku i Ukrainy.

Przypomnijmy, że w piątek MON zamieścił w serwisie YouTube nagranie przedstawiające działania polskich żołnierzy przy granicy, m.in. transport czołgów na lawetach.

Podawaliśmy, że Aleksandr Łukaszenka spotkał się w czwartek w Mińsku z rosyjskim prokuratorem generalnym Igorem Krasnowem i podczas rozmowy z nim wspomniał o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Jak twierdził, Polska zdecydowała się walczyć z nielegalną imigracją „za pomocą czołgów Leopard”. Nieuznawany przez kraje zachodnie prezydent Białorusi zapowiedział w związku z tym „ostrą reakcję”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kryzys na polskiej granicy jest częścią szerszego kryzysu migracyjnego, który dotknął także Litwę i Łotwę. Napływ nielegalnych imigrantów jest stymulowany przez białoruskie władze. Działania takie Aleksandr Łukaszenko otwarcie zapowiedział jeszcze wiosną. Od tego czasu białoruskie linie lotnicze zwiększyły liczbę połączeń z Bagdadem, a władze Białorusi rozszerzyły program bezwizowej turystyki na obywateli Iranu, Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Republiki Południowej Afryki zezwalając na przyjmowanie takich turystów nie tylko w Mińsku ale i na lotniskach w Brześciu i Grodnie położonych przy granicy z Polską.

W niedzielę wieczorem dwóch polskich żołnierzy trafiło do szpitala. To efekt kolejnej siłowej próby przedarcia się migrantów z Białorusi do Polski. Zdarzenie miało miejsce niedaleko Usnarza Górnego. Straż Graniczna opublikowała na Twitterze nagrania zdarzeń.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Litewscy żołnierze przy granicy użyją broni w razie zagrożenia życia

W ostatnim czasie w sieci pojawiło się wiele nagrań, które przedstawiają próby siłowania polskiej granicy. Na jednym z nich widać grupę obcokrajowców, którzy próbują przedrzeć się przez granicę i przedostać z Białorusi na polskie terytorium, niszcząc przy tym ogrodzenie. Twierdzą, że chcą przedostać się do Niemiec. Przejście blokują polscy funkcjonariusze. Także w niedzielę w serwisie YouTube pojawiło się nagranie pokazujące nielegalnych imigrantów, którzy niszczą ogrodzenie na polsko-białoruskiej granicy.

W ubiegły piątek rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała, że białoruskie służby posuwają się do wpychania migrantów na bagna czy wrzucania ich do Bugu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak poinformował, że resort obrony zwiększy liczbę żołnierzy pomagających Straży Granicznej przy granicy z Białorusią o 2,5 tys. Oznacza to, że nad szczelnością polsko-białoruskiej granicy będzie czuwać około 10 tys. wojskowych.

Czytaj także: Prawie 3 mln zł miesięcznie – SG podała koszty utrzymania cudzoziemców

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz