Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz ogłosił, że Polska uznaje Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli.

Czaputowicz ogłosił w poniedziałek w Brukseli, że „Polska uznaje Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli”, wycofując tym samym uznanie dla Nicolasa Maduro. Nasz kraj jest jednym z dwunastu państw członkowskich Unii Europejskiej, które uznały wenezuelskiego opozycjonistę za głowę państwa. Podobnie uczyniły rządy Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Portugalii, Austrii, Danii, Łotwy, Niemiec, Holandii i Litwy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dwanaście państw UE wycofało uznanie dla Maduro po tym gdy odrzucił on ultimatum przedstawione 26 stycznia przez reprezentantów Francji, Hiszpanii i Niemiec. Domagali się oni ogłoszenia przez Maduro terminu nowych wyborów prezydenckich do 3 lutego i deklarowali uznanie Guaido w roli głowy państwa jeśli urzędujący prezydent nie rozpisze przedterminowych wyborów. Maduro już wcześniej ogłosił, że nie zamierza spełnić żądań europejskich państw. Natomiast w czasie sobotniego wiecu w Caracas, który zgromadził wiele tysięcy jego zwolenników, urzędujący prezydent zaproponował przedterminowe wybory do Zgromadzenia Narodowego, którego przewodniczącym jest Guaido.

23 stycznia Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem Wenezueli w czasie manifestacji zwolenników opozycji. Natychmiast został uznany za głowę państwa przez USA, a za nimi Kanadę i znaczną część państw Ameryki Łacińskiej.

polsatnews.pl/kresy.pl

Polska uznała opozycjonistę za tymczasowego prezydenta Wenezueli
5 (100%) 1 głosów.

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Willgraf
    Willgraf :

    Polska nie uznaje ! …uznaje to nielegalny rząd III RP opierający się o założenia rozbioru Polski przez żydów zawarte przy okrągłym stole i nielegalna Konstytucje z 1997 oku
    Legalny Rząd II RP nie popiera samozwańczego USraelskiego pachołka podającego sie za prezydenta Wenezueli !

  2. turkuc_podjadek :

    Ciekaw jestem kiedy ktoś na świecie uzna, że PiS + Duda są nielegalnym reżimem, zajuma nasze złoto oraz zablokuje wszelkie nasze finanse i ogłosi, że… odda jak uznamy za prawowite władze jakiegoś Włodka Siekierę spod Bodzychowa. Co ciekawsze obecne „polskie” władze pewnie to uznają, w końcu uznają każdą bzdurę byle jankesom się podlizać.