Bawarscy politycy zareagowali z oburzeniem, po tym jak sędzia prowadzący sprawę nieletniego imigranta z Afganistanu usunął krzyż z sali sądowej.

Imigrant którego dotyczyła sprawa groził śmiercią swojemu rodakowi, który przeszedł na chrześcijaństwo. W trakcie rozprawy sędzia Klaus-Jürgen Schmidt nakazał zdjęcie krzyża z sali sądowej, tłumacząc później, że miała to być demonstracja neutralności światopoglądowej podczas rozprawy. Jego zdaniem działanie miało „cel wychowawczy”.

Decyzja sędziego spotkała się z oburzeniem polityków rządzącej w Bawarii Unii Chrześcijańsko-Społecznej (CSU). Były premier Bawarii Edmund Stoiber (CSU) oświadczył w tabloidzie „Bild-Zeitung”, że kto grozi drugiemu człowiekowi śmiercią, ponieważ został on chrześcijaninem, powinien zostać skonfrontowany z krzyżem. Bawarski polityk podkreślił, że zdjęcie krzyża jest złym sygnałem.

ZOBACZ TAKŻE: Francja: Sąd nakazał usunięcie krzyża z pomnika Jana Pawła II

Obecna wicepremier Bawarii Ilse Aigner (CSU) powiedziała również w „Bild-Zeitung”, że sędzia zdejmując krzyż z sali sądowej okazał się wysoce niewrażliwy na uczucia ofiar.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Również w mediach społecznościowych pojawiły się apele m. in.: Sędzio, zawiesisz z powrotem krzyż?, lub posty sugerujące, że sędzia usunął własny kręgosłup, stchórzył, czy też padł na kolana.

W wywiadzie dla Bayrischer Rundfunk sędzia Schmidt wskazywał, że wymierzył oskarżonemu najsurowszy z możliwych wymiar kary, znacznie więcej niż chciała wniosku prokuratury.

W przeciwieństwie do szkół, w Bawarii nie istnieje przepis, który zobowiązywałby sądownictwo do umieszczania krzyży na ścianach w salach rozpraw. Fakt, że w katolickiej Bawarii w sądach zazwyczaj wiszą krucyfiksy, jest „wyrazem naszej chrześcijańskiej tradycji” – tłumaczy rzecznik bawarskiego ministerstwa sprawiedliwości.

Sam sędzia Schmidt zapowiedział również, że w przyszłości krzyż nie będzie już wisiał na ścianie jego sali sądowej. Sądownictwo jest niezależne od religii – podkreślił w rozmowie z Bayerischer Rundfunk.

Kresy.pl / onet.pl / dw.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz