Niemiecki związek ochrony przyrody NABU (Naturschutzbund Deutschland) złożył skargę do sądu administracyjnego w Hamburgu. Dotyczy ona budowy gazociągu Nord Stream 2 w niemieckiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Bałtyku – poinformował portal „Deutsche Welle” w poniedziałek.

Niemiecki Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii oddalił na początku kwietnia sprzeciw obrońców przyrody na wydane w połowie stycznia pozwolenia na budowę. „Dlatego teraz pozostaje już tylko droga skarg, aby ograniczyć szkody dla Bałtyku” – informuje NABU. Także inna organizacja ekologiczna – Deutsche Umwelthilfe – złożyła w kwietniu skargę przeciwko dalszej budowie gazociągu.

Szef NABU Joerg-Andreas Krueger podkreślił, że dzięki złożonym już wcześniej sprzeciwom nie było można prowadzić budowy w szczególnie wrażliwym zimowym okresie spoczynku ptaków na obszarze chronionym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Spółka Nord Stream 2 AG poinformowała w ubiegły wtorek, że „Akademik Czerski”, specjalny rosyjski statek mający możliwość układania rurociągów na dnie morskim, rozpoczął na duńskich wodach prace przy budowie gazociągu Nord Stream 2.

Zobacz także: Morawiecki wzywa Niemcy do rezygnacji z Nord Stream 2 i do zaprzestania destabilizacji Europy

„Akademik Czerski” wcześniej kilka razy podchodził do strefy, w której układany jest gazociąg, ale ostatecznie wrócił na rosyjskie wody. Przypomnijmy, że na początku grudnia 2020 roku statek ten był przez kilka dni w rejonie budowy (niedaleko Bornholmu). Powrócił później na rosyjskie wody i zakotwiczył w pobliżu Kaliningradu. Na początku stycznia br. powrócił w rejon budowy gazociągu. Po pewnym czasie ponownie odpłynął. 1 kwietnia agencja informacyjna Interfax podała, że „Akademik Czerski” kolejny raz pojawił się na miejscu inwestycji. Wcześniej, z Kaliningradu napływały informacje o tym, że załoga statku trenowała na Zalewie Wiślanym układanie rur w wodach morskich. Statek nie przystąpił jednak wówczas do pracy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ze względu na rozległe sankcje nałożone na projekt i wszystkie uczestniczące w nim firmy, zachodnie przedsiębiorstwa wycofały się z prac i Rosjanie muszą sami prowadzić wszystkie działania związane z inwestycją. Rosjanie zapowiadają, że budowa Nord Stream 2 zostanie zakończona w bieżącym roku.

Zobacz także: Marynarka Wojenna RP o zarzutach ze strony Nord Stream 2: nie prowadzimy żadnych prowokacji

Czytaj także: Wiceminister spraw zagranicznych Rosji: Nord Stream 2 będzie symbolem współpracy energetycznej Rosji i UE

Przypomnijmy, że niedawno ambasada USA w Berlinie podkreśliła, że w sporze o gazociąg Nord Stream 2, USA nie chcą iść na kompromis. Inna niemiecka gazeta „Der Tagesspiegel” napisała, że Stany Zjednoczone będą nadal rejestrować każdy podmiot, który może być zaangażowany w działania potencjalnie objęte sankcjami. Medium podkreśla, że prezydent USA Joe Biden znajduje się pod presją Kongresu USA w tej sprawie, ponieważ zarówno Demokraci, jak i Republikanie domagają się rozprawy z Nord Stream 2.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według doniesień amerykańskich mediów w Waszyngtonie przedstawiciele Niemiec badają, czy ustępstwa w kwestiach handlowych lub oferta niemieckich inwestycji w odnawialne źródła energii w UE i na Ukrainie mogą uspokoić stronę amerykańską. Z informacji Tagesspiegel wynika, że możliwe oferty ze strony niemieckiej dla rządu USA w sporze o rurociąg to także ogromne niemieckie inwestycje w rozbudowę technologii wodorowej na Ukrainie.

Przeczytaj: Minister gospodarki Niemiec nie chce łączyć sprawy Nawalnego i Nord Stream 2

Czytaj także: MSZ Niemiec: pogorszenie sytuacji na wschodzie Ukrainy to nie powód, by wstrzymać budowę Nord Stream 2

Jak pisaliśmy, Annalena Baerbock, kandydatka Zielonych na kanclerza Niemiec, zarzuciła rządowi Niemiec, że torpeduje sankcje wobec Rosji, wspierając Nord Stream 2.

dw.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz