Przywódca Białorusi opowiedział się za zmianą nazwy okresu Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów na „okres okupacji ziemi białoruskiej przez Polaków” – poinformowała w czwartek państwowa agencja Biełta.

Jak poinformowała w czwartek białoruska państwowa agencja prasowa Biełta, Przywódca Białorusi opowiedział się za zmianą nazwy okresu Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów na „okres okupacji ziemi białoruskiej przez Polaków”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jeżeli dziś Litwini i Polacy negują wkład narodu białoruskiego w rozwój takich historycznych form państwowości na naszej ziemi, jak Wielkie Księstwo Litewskie, Rzeczpospolita Obojga Narodów, to co stoi na przeszkodzie, aby te okresy ocenić adekwatnie. Nazwijmy na przykład okresem Rzeczypospolitej Obojga Narodów – okupacji ziemi białoruskiej przez Polaków – w podręcznikach historii, w ekspozycjach zamkowych i muzealnych. Etnocyd Białorusinów. A co to było dla naszych przodków? Język ojczysty, kultura, wiara były zakazane. Nie można nawet było być człowiekiem. Magnaci wymieniali białoruskich chłopów na psy. Ale ludzie przetrwali, a ponadto zachowali swoją tożsamość”- grzmiał przywódca Białorusi.

„I weźmy Wielkie Księstwo Litewskie. Współcześni Litwini faktycznie sprywatyzowali spuściznę tej formacji państwowej. Ale co tam było Litewskie? Język jest nasz, a Konstytucja – Statut – jest w nim również napisana. Dominującą wiarą było prawosławie. Terytorium to głównie ziemie białoruskie, ukraińskie, częściowo rosyjskie. Naród to 80% nasi. Słowianie. I to są główne atrybuty i oznaki państwowości” – przekonywał Łukaszenko.

Jak podał nasz portal, przywódca Białorusi podpisał ustawę zakładającą odpowiedzialność karną zaprzeczających temu, że w latach 1941-1951 doszło do ludobójstwa Białorusinów.

Informację o podpisaniu ustawy podała za służbą prasową Łukaszenki agencja TASS. „Ustawa przewiduje prawne uznanie ludobójstwa narodu białoruskiego dokonanego przez zbrodniarzy hitlerowskich i ich wspólników w okresie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i okresie powojennym (do 1951 r.). Przez naród białoruski rozumie się wszystkich obywateli radzieckich, którzy mieszkali na terytorium BSRR [Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej] w wymienionym okresie” – przekazał Mińsk.

Administracja Łukaszenki podkreśliła przy tym, że ustawa ustanowiła też odpowiedzialność karną za zaprzeczanie „ludobójstwu narodu białoruskiego” także za pośrednictwem publikacji w środkach masowego przekazu bądź internecie. Przywódca Białorusi uważa, że ​​wdrożenie ustawy przyczyni się do „niedopuszczalności zniekształcania wyników Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i spójności społeczeństwa białoruskiego”.

W dotychczasowej praktyce władze Białorusi za „zniekształcanie” historii „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” oraz negowanie „ludobójstwa narodu białoruskiego” uznawały między innymi pozytywną ocenę działalności Armii Krajowej na Kresach Wschodnich czy przynależności tych obszarów do II Rzeczpospolitej w okresie międzywojennym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że represjom przeciwko Polakom mieszkającym na Białorusi towarzyszy nasilona kampania białoruskich mediów oficjalnych ukazująca w negatywnym świetle II Rzeczpospolitą, Armię Krajową i „żołnierzy wyklętych” jako prowadzących opresję czy nawet „ludobójstwo narodu białoruskiego”. Hasło to pojawiło się na pikietach pod ambasadą i konsulatami Polski przeprowadzonych przez zwolenników reżimu łukaszenkowskiego.

Aresztowanym w zeszłym roku polskim działaczom społecznym zarzuca się m.in. „heroizację zbrodniarzy wojennych” bo w takich kategoriach i w kategoriach kolaborantów hitlerowskich strona białoruska przedstawia żołnierzy Armii Krajowej czy powojennego podziemia poakowskiego.

Charakterystyczne jest przy tym przyjęty ustawowy okres w jakim miało dochodzić do „ludobójstwa narodu białoruskiego” – do 1951 r. Po 1944 r. organa bezpieczeństwa BSRR walczyły już głównie z polskim podziemiem zbrojnym. Znaczące też, że ustawa odwołuje się do granic białoruskiej republiki sowieckiej także z okresu 1941-1945, kiedy to zgodnie z prawem ZSRR obejmowała ona też Podlasie z Białymstokiem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy białoruskie władze rozpoczęły w zeszłym roku represje wobec Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego poprzez postępowanie karne, które zostało wszczęte właśnie pod pretekstem „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „rehabilitacji nazizmu”. Białoruski prokurator sklasyfikował tak zebranie uczniów prowadzonej przez Forum Polskiej Szkoły Społecznej im. Romualda Traugutta jakie było poświęcone „żołnierzom wyklętym”. To właśnie postępowanie przeciw Forum było wstępem do rewizji, represji wobec niezależnego Związku Polaków na Białorusi oraz aresztowania jego działaczy. Także w tym przypadku jako powód wymierzano gloryfikację AK i powojennego polskiego podziemia zbrojnego na Kresach Wschodnich.

Ustanawiane przez lata przez białoruskich Polaków upamiętnienia żołnierzy Armii Krajowej i powojennego polskiego podziemia zbrojnego były regularnie niszczone przez nieznanych sprawców.

Kresy.pl/Biełta

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz