Przywódca Białorusi podpisał ustawę zakładającą odpowiedzialność karną zaprzeczających temu, że w latach 1941-1951 doszło do ludobójstwa Białorusinów.

Informację o podpisaniu ustawy podała za służbą prasową Łukaszenki agencja TASS. „Ustawa przewiduje prawne uznanie ludobójstwa narodu białoruskiego dokonanego przez zbrodniarzy hitlerowskich i ich wspólników w okresie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i okresie powojennym (do 1951 r.). Przez naród białoruski rozumie się wszystkich obywateli radzieckich, którzy mieszkali na terytorium BSRR [Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej] w wymienionym okresie.” – przekazał Mińsk.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Administracja Łukaszenki podkreśliła przy tym, że ustawa ustanowiła też odpowiedzialność karną za zaprzeczanie „ludobójstwu narodu białoruskiego” także za pośrednictwem publikacji w środkach masowego przekazu bądź internecie. Przywódca Białorusi uważa, że ​​wdrożenie ustawy przyczyni się do „niedopuszczalności zniekształcania wyników Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i spójności społeczeństwa białoruskiego”.

W dotychczasowej praktyce władze Białorusi za „zniekształcanie” historii „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” oraz negowanie „ludobójstwa narodu białoruskiego” uznawały między innymi pozytywną ocenę działalności Armii Krajowej na Kresach Wschodnich czy przynależności tych obszarów do II Rzeczpospolitej w okresie międzywojennym.

Przypomnijmy, że represjom przeciwko Polakom mieszkającym na Białorusi towarzyszy nasilona kampania białoruskich mediów oficjalnych ukazująca w negatywnym świetle II Rzeczpospolitą, Armię Krajową i „żołnierzy wyklętych” jako prowadzących opresję czy nawet „ludobójstwo narodu białoruskiego”. Hasło to pojawiło się na pikietach pod ambasadą i konsulatami Polski przeprowadzonych przez zwolenników reżimu łukaszenkowskiego.

Aresztowanym w zeszłym roku polskim działaczom społecznym zarzuca się m.in. „heroizację zbrodniarzy wojennych” bo w takich kategoriach i w kategoriach kolaborantów hitlerowskich strona białoruska przedstawia żołnierzy Armii Krajowej czy powojennego podziemia poakowskiego.

Charakterystyczne jest przy tym przyjęty ustawowy okres w jakim miało dochodzić do „ludobójstwa narodu białoruskiego” – do 1951 r. Po 1944 r. organa bezpieczeństwa BSRR walczyły już głównie z polskim podziemiem zbrojnym. Znaczące też, że ustawa odwołuje się do granic białoruskiej republiki sowieckiej także z okresu 1941-1945, kiedy to zgodnie z prawem ZSRR obejmowała ona też Podlasie z Białymstokiem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy białoruskie władze rozpoczęły w zeszłym roku represje wobec Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego poprzez postępowanie karne, które zostało wszczęte właśnie pod pretekstem „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „rehabilitacji nazizmu”. Białoruski prokurator sklasyfikował tak zebranie uczniów prowadzonej przez Forum Polskiej Szkoły Społecznej im. Romualda Traugutta jakie było poświęcone „żołnierzom wyklętym”. To właśnie postępowanie przeciw Forum było wstępem do rewizji, represji wobec niezależnego Związku Polaków na Białorusi oraz aresztowania jego działaczy. Także w tym przypadku jako powód wymierzano gloryfikację AK i powojennego polskiego podziemia zbrojnego na Kresach Wschodnich.

Ustanawiane przez lata przez białoruskich Polaków upamiętnienia żołnierzy Armii Krajowej i powojennego polskiego podziemia zbrojnego były regularnie niszczone przez nieznanych sprawców.

tass.ru/kresy.pl

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz