Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów.
Noah Krieger, człowiek związany z niemiecką partią Alternatywa dla Niemiec, którego prawdziwe nazwisko według mediów brzmi Murad Dadaev, zapowiedział utworzenie w Rosji „niemieckiego batalionu”. Według jego deklaracji jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się głównie zwalczaniem dronów.
Krieger wcześniej informował o swoim udziale w wojnie przeciwko Ukrainie po stronie Rosji. Niemieckie media wskazywały, że publikował zdjęcia i nagrania w rosyjskim mundurze, z bronią, a w jednej z relacji pojawiła się geolokalizacja Bachmutu.
„Jak obiecałem, w najbliższym czasie utworzę nasz tak zwany niemiecki batalion. Wszystko jest oficjalne, tam będziemy mogli bronić naszych niemieckich wartości” – napisał Krieger na Instagramie.
Zobacz też: Były wiceminister w rządzie PiS przekazał apteczki rosyjskim żołnierzom
Zainteresowanych wezwał do przyjazdu do Rosji i rozmowy o dołączeniu do oddziału. Wśród zasad, które mają obowiązywać w jednostce, wymienił zakaz narkotyków i homoseksualistów. Zaznaczył, że przynależność partyjna, narodowość i religia nie mają znaczenia, choć znajomość języka niemieckiego byłaby pożądana.
„Nasza jednostka nie będzie bezpośrednio na froncie, będziemy raczej odpowiadać za drony. Doświadczenie bojowe byłoby zaletą. Potrzebujemy ludzi, którzy potrafią pracować głową. Nie musimy tutaj zabijać ludzi, nasza wojna jest przeciwko dronom” – napisał.
Krieger zapowiedział, że możliwość dołączenia do batalionu otrzymają osoby, które „kochają niemieckie wartości i kulturę” oraz chcą zostać „dumnym i honorowym niemieckim żołnierzem”. Wpis opatrzył hasłem „Gott mit uns”, czyli „Bóg z nami”. To pruskie motto wojskowe było później używane przez armię niemiecką w czasie II wojny światowej, m.in. na klamrach pasów żołnierzy Wehrmachtu.
W innej publikacji Krieger użył hasła „Meine Ehre heißt Treue”, czyli „Moją czcią jest wierność”, które było dewizą SS. Stwierdził, że pozostaje wierny swojemu pochodzeniu, „nowemu krajowi” i obietnicy budowania mostów tam, gdzie inni kopią rowy.
Kilka dni przed zapowiedzią utworzenia oddziału opublikował zdjęcie medalu „Za Męstwo Wojskowe” oraz zaświadczenia. Z dokumentu wynika, że Noah Wolf Krieger został nagrodzony rozkazem z 1 lipca 2026 roku. Według dostępnych informacji nie jest jasne, czy otrzymał oficjalne odznaczenie organizacji „Bojowe Braterstwo”, czy też oddział użył jego wzoru we własnym zakresie.
Zobacz też: Polityk AfD proponuje kanclerzowi Niemiec by został politykiem na Ukrainie
Kresy.pl/The Insider





























