Operacja „Ostra Brama”. Wilno zdobyte przez AK, Polacy rozbrojeni przez Sowietów

7 lipca 1944 roku nad ranem rozpoczęła się operacja „Ostra Brama”, czyli uderzenie Armii Krajowej na Wilno, okupowane wówczas przez Niemców.

Akcja była związana z planem „Burza”. Dowództwo polskiego podziemia zakładało, że oddziały AK będą występować zbrojnie przeciwko cofającym się Niemcom, zanim na teren II Rzeczypospolitej wkroczy Armia Czerwona.

Miało to znaczenie wojskowe i polityczne. Polacy chcieli pokazać Sowietom, że Wilno i Wileńszczyzna nie są ziemią niczyją, lecz częścią państwa polskiego, mającą własne legalne władze podziemne.

Do walk o Wilno skierowano oddziały z dwóch kresowych okręgów Armii Krajowej – wileńskiego i nowogródzkiego. Całością dowodził ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk”. Początkowo planowano udział większych sił, ale szybkie postępy ofensywy sowieckiej, trudności z łącznością i problemy z koncentracją oddziałów sprawiły, że do pierwszego natarcia przystąpiła tylko część zaplanowanych jednostek.

Polskie uderzenie rozpoczęło się o świcie 7 lipca. Oddziały AK atakowały Wilno z zewnątrz, a równocześnie działała konspiracja w samym mieście. Niemcy bronili się zaciekle. Wilno było dla nich ważnym punktem komunikacyjnym i ośrodkiem administracyjnym, dlatego nie zamierzali oddać go bez walki.

Jeszcze tego samego dnia do miasta zaczęły podchodzić jednostki Armii Czerwonej. Od tego momentu walki prowadzone były równolegle przez żołnierzy AK i oddziały sowieckie. W całej operacji po stronie polskiej uczestniczyło około 9 tys. żołnierzy. Po kilku dniach walk, 13 lipca, Wilno zostało zdobyte.

Symboliczny wymiar zwycięstwa podkreśliło zawieszenie biało-czerwonej flagi na Baszcie Giedymina. Dla żołnierzy AK był to znak, że do miasta weszło polskie wojsko podziemne, walczące o ziemie należące przed wojną do Rzeczypospolitej. Sowieci szybko jednak usunęli polską flagę, pokazując, że nie uznają polskich praw do Wilna.

Po zakończeniu walk rozpoczęły się rozmowy między dowództwem AK a stroną sowiecką. Polakom przedstawiano możliwość utworzenia większych jednostek wojskowych złożonych z żołnierzy AK. Miały one walczyć dalej z Niemcami, zachowując formalny związek z legalnym rządem RP w Londynie, a jednocześnie podlegać taktycznie dowództwu sowieckiemu.

Była to gra pozorów. Sowieci przygotowywali likwidację niezależnych polskich sił zbrojnych na Wileńszczyźnie. 17 lipca ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk” został wezwany na rozmowy z gen. Iwanem Czerniachowskim, dowódcą 3. Frontu Białoruskiego. Zamiast porozumienia nastąpiło aresztowanie. Wraz z nim zatrzymano także część oficerów Armii Krajowej.

Równolegle rozpoczęło się rozbrajanie polskich oddziałów. Żołnierzy AK zatrzymywano w miejscach koncentracji i w lasach pod Wilnem. Część próbowała przedrzeć się na zachód lub wrócić do konspiracji. Wielu trafiło do obozów i zostało wywiezionych w głąb ZSRR. Według sowieckich szacunków zatrzymano około 6 tys. żołnierzy.

Sowiecka operacja nie doprowadziła jednak do całkowitego zniszczenia polskiej konspiracji na Kresach. Część żołnierzy uniknęła zatrzymania, ukryła broń i kontynuowała działalność niepodległościową. Jednym z najbardziej znanych przykładów była 5. Wileńska Brygada AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Jednostka nie wzięła udziału w walkach o Wilno, wycofywała się na zachód, a po częściowym rozbrojeniu przez Sowietów jej resztki przedzierały się dalej w mniejszych grupach. „Łupaszka” powrócił później do działalności konspiracyjnej i odtworzył 5. Wileńską Brygadę AK.

Operacja „Ostra Brama” była jednym z największych wystąpień Armii Krajowej na Kresach. Pokazała, że polskie podziemie było zdolne do otwartej walki o duże miasto i do wystąpienia w obronie praw Rzeczypospolitej.

Finał tej walki był jednak zapowiedzią tego, co miało spotkać polskie struktury niepodległościowe na ziemiach zajmowanych przez Armię Czerwoną. Po niemieckiej okupacji przyszły sowieckie aresztowania, deportacje i próba zniszczenia AK jako niezależnej siły politycznej i wojskowej.

Kresy.pl / IPN / Polska Zbrojna

Tagi: , , , , , ,
forma płatności