20 maja 1573 roku, w ostatnim dniu sejmu elekcyjnego, ogłoszono artykuły henrykowskie – dokument, który na ponad dwa stulecia stał się podstawą ustroju Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Powstał w przełomowym momencie: po śmierci ostatniego Jagiellona, Zygmunta Augusta, gdy szlachta stanęła przed koniecznością nie tylko wyboru nowego monarchy, ale też zdefiniowania kształtu nowego systemu politycznego.
Choć uchwalone w szczególnych warunkach – podczas bezkrólewia i tuż przed objęciem tronu przez Henryka Walezego – artykuły od początku miały obowiązywać także jego następców. Postanowiono, że sejm nie tylko wybierze króla, lecz również stworzy fundamenty jego władzy.
Artykuły henrykowskie, nazwane od imienia pierwszego elekcyjnego króla Polski, były zbiorem niezmiennych zasad, które każdy monarcha musiał zaprzysiąc przed koronacją. Ich celem było ograniczenie władzy królewskiej i zagwarantowanie wpływu szlachty na rządy. Przewidywały one m.in. wolną elekcję, zakaz dziedziczenia tronu, obowiązek zwoływania sejmu co dwa lata oraz konsultowanie decyzji politycznych z senatem.
Wobec możliwości wyboru władców z zagranicy, artykuły miały również chronić lokalną tradycję republikańską. Symboliczne znaczenie miał zapis dotyczący opieki nad insygniami królewskimi: „Korona Królestwa Polskiego ma być w Skarbie Koronnym w Krakowie chowana przez pana podskarbiego koronnego za pieczęciami i kluczami senatorów tych, to jest: kasztelana krakowskiego, wojewodę krakowskiego, poznańskiego, wileńskiego, sandomirskiego, kaliskiego i trockiego, którzy jej otwarzać nie mają, jedno za zezwoleniem spólnym wszech Rad Koronnych i Stanów”.
Jednym z najważniejszych punktów dokumentu była gwarancja wolności religijnej, zaczerpnięta z konfederacji warszawskiej. Dzięki niej Rzeczpospolita stała się jednym z najbardziej tolerancyjnych państw ówczesnej Europy. Istotny był także ostatni punkt, który przyznawał obywatelom prawo wypowiedzenia posłuszeństwa królowi łamiącemu postanowienia dokumentu: „A jeślibyśmy (czego Boże uchowaj) co przeciw prawom, wolnościom, artykułom, kondycjom wykroczyli, abo czego nie wypełnili, tedy obywatele koronne obojga narodu od posłuszeństwa i wiary nam powinnej wolne czynimy”.
Spisanie i tzw. oblatowanie artykułów – czyli ich wpis do warszawskich ksiąg miejskich – nastąpiło właśnie 20 maja. Ta data uznawana jest dziś za symboliczny początek nowoczesnego konstytucjonalizmu w Polsce. Historyk Władysław Konopczyński określił artykuły mianem „pierwszej pisanej konstytucji” w dziejach Rzeczypospolitej. „Polska zamiast zagadnienia: rząd a sejm, postawiła sobie kwestię stosunku między królem, a narodem i rozstrzygnęła ją w postaci artykułów henrycjańskich oraz paktów konwentów. Owe artykuły to nasza jedyna przed dobą stanisławowską pisana konstytucja, a jej kanonem [jest] periodyczność krótkich kadencyj sejmowych z jednej strony, niezawisłość króla od sejmu z drugiej” – pisał uczony.
Choć z czasem znaczenie dokumentu osłabło, a praktyka polityczna zaczęła odbiegać od jego założeń, artykuły henrykowskie pozostały trwałym symbolem obywatelskiej kontroli nad władzą. W epoce, gdy większość europejskich monarchii zmierzała ku absolutyzmowi, Polska obrała inną drogę – drogę republikańską, z królem podległym prawu i narodowi.
Czytaj też:
Wolna elekcja to ewenement na skalę europejską
Ślub Anny Jagiellonki i Stefana Batorego
Kresy.pl / PAP








