Litewskie Centrum Kultury i Edukacji ma rozpocząć działanie już w marcu bieżącego roku. W instytucji będzie działać litewskojęzyczne przedszkole.

Informacje o szybkim uruchomieniu Centrum pracującego na potrzeby litewskiej mniejszości narodowej podał w poniedziałek portal Polaków na Litwie – Wilnoteka. „Na Suwalszczyźnie aktywnie działa mniejszość litewska. Potrzebuje pomieszczeń do organizowania imprez, przeprowadzania prób” – powiedział portalowi wicekanclerz litewskiego rządu, który stwierdził też – „Lokalne władze pomagają nam w uporządkowaniu pomieszczeń. Zostały wynajęte, obecnie zaś trwa ich remont. W marcu, a być może nawet wcześniej, rozpocznie tam działalność centrum kultury”. Wilnoteka twierdzi, że pomieszczenia na potrzeby Centrum wynajęto w listopadzie zeszłego roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Portal informuje też, że kwestia uruchomienia Centrum była omawiana w ubiegłym tygodniu w czasie wizyty ministra spraw zagranicznych Polski Jacka Czaputowicza w Wilnie, gdzie spotkał się on między innymi ze swoim litewskim odpowiednikiem. Ten ostatni, Linas Linkevičius podziękował wówczas lokalnym władzom w Suwałkach za współpracę w tej kwestii, jak przypomina Wilnoteka.

Centrum zarządzać będzie Fundacja im. bpa Antanasa Baranauskasa „Dom Litewski”, która wynajęła lokal w budynku należącym do prywatnego właściciela. Pieniądze na wynajem pochodzą jednak z budżetu Litwy. Koszt wynajmu to ponad 8,5 tys. złotych, podał członek zarządu Fundacji Algirdas Vaicekauskas.

Stworzenia centrum kultury litewskiej domagał się w lutym zeszłego roku premier Litwy Saulius Skvernelis w czasie swojej wizyty w mieście.

Według spisu powszechnego z 2011 roku Litwini stanowią niewielką część mieszkańców Suwałk. Większość członków liczącej 7 tys. osób mniejszości litewskiej zamieszkuje w gminach Puńsk i Sejny. Jednak według przedstawicieli tej społeczności wielu z nich migrowało w ostatnich latach do Suwałk, gdzie etniczni Litwini łatwo znajdują pracę w placówkach handlowych, ze względu na turystykę zakupową mieszkańców Litwy do tego miasta.

Litwini w Polsce mają prawo do zapisywania swoich nazwisk literami typowymi dla litewskiego alfabetu. W gminach w których stanowią co najmniej 20% mieszkańców Litwini mają też prawo do tabliczek z nazwami miejscowości i ulic zarówno w języku polskim jak i litewskim. Republika Litewska odmawia tego typu praw Polakom na Litwie. Liczba szkół z polskim językiem nauczania spadła na Litwie w ciągu ostatnich 20 lat z ponad 100 do około 70. Na mocy reformy z 2011 r., oprotestowanej przez miejscową społeczność polską, władze Litwy wymusiły nauczanie w polskich szkołach części przedmiotów w języku litewskim.

Czytaj także: Mniejszość litewska domaga się podwyższenia dotacji na swoją działalność

wilnoteka.lt/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz