Szef PSL powiedział, że jest umówiony na spotkanie z Jarosławem Gowinem na temat propozycji byłego wicepremiera ws. przedłużenia kadencji urzędującego prezydenta.

We wtorek lider PSL i kandydat tej partii na prezydenta, Władysław Kosiniak-Kamysz, w rozmowie z Polsat News był pytany m.in. o propozycję byłego wicepremiera Jarosława Gowina, który wraz ze swoją partią Porozumienie proponuje wydłużenie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy o dwa lata, ale bez możliwości reelekcji, by uniknąć przeprowadzania wyborów w maju. Szef ludowców przyznał, że chętnie o tym porozmawia. Przyznał też, że jest już umówiony wspólnie z Pawłem Kukizem na spotkanie z Gowinem.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Kosiniak-Kamysz zaznaczył przy tym, że przedłużenie kadencji urzędującego prezydenta o dwa lata to za dużo.

– Rok czasu, o tym możemy dyskutować, to jest nasza wyciągnięta ręką, choć najprostszym pomysłem jest wprowadzenie tego, co dzisiaj występuje, tzn. ustawowe działanie na bazie konstytucji, stan klęski żywiołowej – powiedział polityk. – Ja lubię proste rozwiązania, bo one przeważnie są dobre.

 

Lider PSL zaznaczył, że zdaniem jego partii wybory prezydenckie powinny odbyć w bezpiecznym terminie, a ten, w ich opinii, jest możliwy dopiero za rok.

Kosiniak-Kamysz skrytykował też PiS za dążenie do przeprowadzenia wyborów w maju, a tym bardziej już 10 maja. – Partia władzy nie kieruje się dzisiaj bezpieczeństwem i dobrem obywateli, tylko komfortem aparatu władzy – uważa szef PSL.

Przeczytaj: Szef PSL wzywa do odłożenia zakupu F-35 i rezygnacji z budowy CPK

Dodajmy, że ostatnio sam Jarosław Gowin wyraźnie sugerował, że w razie realnego sporu ws. wyborów możliwa jest utrata przez rząd większości. „Jeżeli mamy rzeczywisty spór w sprawie 10 maja, to może się okazać, że konsekwencją tego sporu będzie utrata większościowego charakteru przez rząd pana premiera Morawieckiego. Ale na pewno nie taka jest intencja Porozumienia i na pewno my do tego dążyć nie będziemy” – powiedział lider Porozumienia. Wcześniej część mediów pisała, że gdy lider Porozumienia parę tygodni temu forsował swoją propozycję ws. wyborów, to czynił to w oparciu o wstępne zapewnienia o poparciu ze strony Kosiniaka-Kamysza. Jednak PSL oficjalnie nie poparł wówczas opcji Gowina.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że znacząca część publikowanych w tym miesiącu sondażu wskazuje, że obecnie to właśnie Władysław Kosiniak-Kamysz, a nie Małgorzata Kidawa-Błońska z Koalicji Obywatelskiej, jest głównym Dudy w nadchodzących wyborach. Z kolei z sondażu przeprowadzonego przez Maison&Partners wynika, że Andrzej Duda w drugiej turze wyborów prezydenckich może przegrać zarówno z liderem PSL, jak i Szymonem Hołownią.

Polsat News / dorzeczy.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz