Jelenia Góra: Rada Miejska zajmie się projektem potępiającym gloryfikowanie Szuchewycza przez Tarnopol

Z inicjatywy jeleniogórskiego radnego Mariusza Gierusa, Rada Miejska Jeleniej Góry zajmie się projektem stanowiska potępiającego banderyzm w Tarnopolu. Sprzeciwia się „jakimkolwiek formom współpracy z samorządami, które honorują postaci odpowiedzialne za ludobójstwa (…) a wśród nich w szczególności (…) zbrodnie ukraińskiego nacjonalizmu”.

W związku z nazwaniem stadionu w Tarnopolu imieniem Romana Szuchewycza – głównodowodzącego tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) odpowiedzialnemu za ludobójstwo Polaków, zaangażowany w sprawy kresowe radny Jeleniej Góry, Mariusz Gierus, wystąpił z inicjatywą, by władze miasta wyraziły oficjalny sprzeciw w tej sprawie. Radny zaznaczył, że jeszcze niedawno prezydent miasta, Jerzy Łużniak, a także przewodniczący Rady Miejskiej, znany z różnych proukraińskich inicjatyw Wojciech Chadży, próbowali bezskutecznie uczynić Tarnopol oficjalnie „miastem partnerskim” Jeleniej Góry.

Przypomnijmy, że Mariusz Gierus w 2019 roku nagłośnił skandaliczne plany zawarcia umowy partnerskiej z miastami rządzonymi przez neobanderowców i przyczynił się do ich zablokowania

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: Jelenia Góra szykuje umowę o partnerstwie z neobanderowcami

Czytaj również: „Presja ma sens”. Radny Jeleniej Góry o decyzji ws. niedoszłej umowy o partnerstwie z neobanderowcami

„Mer Tarnopola oświadczył, że nie zmieni zdania oraz życzył wszystkim, żeby „byli jak Szuchewycz”, bezpośrednio odpowiedzialny za ludobójstwo na Kresach” – zaznaczył Gierus. Dodał też, że 16 marca rada obwodu lwowskiego przegłosowała wniosek, w którym zwraca się do rządu Ukrainy o nazwanie stadionu piłkarskiego „Arena Lwów” imieniem Stepana Bandery.

„W świetle powyższych wydarzeń, obowiązkiem samorządu Miasta Jelenia Góra jest wyrażenie zdecydowanego stanowiska, w którym sprzeciwiamy się jakimkolwiek formom współpracy z samorządami, które honorują postaci odpowiedzialne za ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne, a wśród nich w szczególności zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne oraz zbrodnie ukraińskiego nacjonalizmu” – poinformował radny Gierus. Zaznaczył, że w związku z tym razem ze swoim klubem radnych PiS w środę złożył projekt Stanowiska Rady Miejskiej Jeleniej Góry w tej sprawie. Będzie on procedowany i głosowany na sesji rady 24 marca br.

W załączonej treści dokumentu czytamy, że „Rada Miejska Jeleniej Góry wyraża głębokie zaniepokojenie decyzją władz Tarnopola” o nazwaniu stadionu imieniem Szuchewycza. Zaznaczono, że był on głównodowodzącym UPA i bezpośrednio odpowiadał za ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

„Gloryfikowanie przez samorząd Tarnopola takich postaci jak Roman Szuchewycz uniemożliwia wzajemną współpracę z poszanowaniem pamięci o ofiarach mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej (Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach […]), dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów z szeregów OUN, UPA, SS-Galizien i innych formacji. Honorowanie zbrodniarzy to również wyraz braku szacunku wobec tzw. „Sprawiedliwych Ukraińców”, którzy odmawiali udziału w mordach i ratowali Polaków” – czytamy w projekcie stanowiska rady miejskiej Jeleniej Góry.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Rada Miejska Jeleniej Góry sprzeciwia się tym samym jakimkolwiek formom współpracy z samorządami, które honorują postaci odpowiedzialne za ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne, a wśród nich w szczególności zbrodnie nazistowskie, zbrodnie komunistyczne oraz zbrodnie ukraińskiego nacjonalizmu”.

„W tak ważnej sprawie, w poczuciu odpowiedzialności za przyszłe pokolenia naszych mieszkańców oraz ustrzeżenie ich przed zbrodniczymi ideologiami, liczę na przyjęcie tego stanowiska przez aklamację” – zaznaczył Gierus.

W październiku 2017 roku po protestach środowisk kresowych, m.in. Mariusza Gierusa, władze Jeleniej Góry w ostatniej chwili wycofały się z planów zawarcia umowy partnerskiej z miastem gloryfikującym banderyzm. Jednym z głównych inicjatorów zawarcia współpracy z Tarnopolem był jeden z miejskich radnych, prezes lokalnego Rotary Clubu i właściciel firmy transportowej prowadzącej linię autobusową na Ukrainę, m.in. do Tarnopola.

Już wcześniej informowaliśmy, że władze Elbląga wyraziły „zaniepokojenie” nadaniem imienia Szuchewycza stadionowi w Tarnopolu. Zaznaczyli m.in, że decyzja władz Tarnopola o nazwaniu tamtejszego stadionu imieniem Romana Szuchewycza „staje się uciążliwa dla mających ukraińskie pochodzenie mieszkańców” miasta.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wcześniej podobne listy wysłali do Tarnopola m.in. samorządowcy z Chorzowa. Zamość zawiesił stosunki partnerskie z Tarnopolem rezygnując z realizacji wspólnego projektu, a zerwaniem takich stosunków zagroziła Nysa. Radom usunął ze swojej strony internetowej informację o tym, że jego miastem partnerskim jest ukraiński Tarnopol. Według prezydenta Radomia do współpracy pomiędzy oboma miastami nigdy nie doszło.

Przypomnijmy, że 5 marca br. Rada Miejska Tarnopola postanowiła nazwać Stadion Miejski w tym mieście imieniem Romana Szuchewycza. Decyzję podjęto w 71. rocznicę śmierci Szuchewycza, który zginął w walce z NKWD. W czasie II wojny światowej Szuchewycz kolaborował z III Rzeszą – w 1941 roku był oficerem podporządkowanego Abwehrze batalionu Nachtigall (który dokonał co najmniej jednego pogromu Żydów), a w 1942 roku w szeregach podległej SS policji pacyfikował wioski na Białorusi. Od 1943 roku był głównodowodzącym tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii, która dokonała ludobójstwa Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich.

W sprawie nazwania stadionu w Tarnopolu na Ukrainie imieniem Romana Szuchewycza interwencję poselską wystosował poseł Krystian Kamiński (Konfederacja/Ruch Narodowy). We wtorek ambasador Izraela na Ukrainie Joel Lion zdecydowanie potępił decyzję tarnopolskich radnych. a ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki odwołał wizytę w tym mieście. Wystosował także list do miast partnerskich Tarnopola w Polsce. Reakcję polskiego dyplomaty nagłośniono dopiero po wystąpieniu ambasadora Izraela. Protest przeciwko nazwaniu stadionu w Tarnopolu imieniem Romana Szuchewycza wystosował także polski IPN. Mer Tarnopola Serhij Nadał stwierdził jednak, że władze miasta nie cofną swojej decyzji.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz