IPN domaga się od strony ukraińskiej udziału w badaniach dołów śmierci, odkrytych na terenie dawnego obiektu specjalnego NKWD „Tatarka” w Odessie. W miejscy tym znaleziono szczątki kilku tysięcy ofiar stalinowskich represji – według IPN, również Polaków.

Przypomnijmy, że w sierpniu br. w Odessie, podczas prac przed planowaną rozbudową miejskiego lotniska odkryto szczątki tysięcy ludzi – to jeden z największych masowych grobów ofiar czystek Związku Radzieckiego. W 29 masowych grobach znaleziono ciała od 5000 do 6 000, a nawet 8000 osób. Wśród nich są również Polacy. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że „ofiary komunistycznego terroru” zostały zastrzelone przez NKWD, sowiecką tajną policję, pod koniec lat 30. XX wieku, a być może także z 1941 roku. Ciała leżą w 3-5 warstwach na głębokości około 1,6 m, przysypane warstwą ziemi, a następnie odpadami. Przypuszczalnie, część mogił może znajdować się też na terenie samego lotniska i sąsiedniej jednostki wojskowej.

Czytaj więcej: Około 8 tysięcy ofiar NKWD odkryto na Ukrainie, w tym Polaków

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6599 PLN    (29.99%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Polski IPN chce, żeby do prowadzonych na miejscu prac badawczych dopuścić przedstawicieli Instytutu. Wystąpiono w tej sprawie do ukraińskich władz.

 

„Z dokumentów archiwalnych wynika, że pośród pochowanych na tym terenie tysięcy ofiar znajdują się Polacy, ofiary zbrodni stalinowskich z lat 1937-1938 oraz najprawdopodobniej Polacy zamordowani i zmarli w miejscowym więzieniu w latach późniejszych. Według badań dr Ewy Kowalskiej z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN liczba ofiar narodowości polskiej to minimum 354 osoby. Ich imiona i nazwiska zostały wyłonione spośród 33 909 osób aresztowanych i straconych w Odessie, na podstawie przeprowadzonych badań archiwalnych” – informuje IPN.

W poprzednim tygodniu na Ukrainie przebywała delegacja IPN. Jej członkowie spotkali się z Lidią Kowalczuk – wiceprzewodniczącą grupy roboczej ds. ekshumacji. Rozmawiano też na temat Odezwy Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Bykownia – od terenu zagłady do miejsca pamięci”, przyjętej we wrześniu przez uczestników konferencji w Kijowie. Zawiera ona szereg postulatów „na rzecz kontynuowania prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w sposób zgodny z międzynarodowymi standardami, z udziałem ekspertów instytucji zagranicznych z zakresu archeologii sądowej oraz antropologii, organizacji godnego pochówku i upamiętnienia ofiar”.

Ponadto, jak podaje IPN, sformułowano postulat powołania Międzynarodowej Komisji ds. odkrycia oraz ekshumacji szczątków ludzkich na terytorium dawnego obiektu specjalnego Zarządu NKWD dla Obwodu Odeskiego na 6 km drogi owidiopolskiej.

Jak pisze „Rzeczpospolita”, powierzchnia odeskiego grobu to 4,7 ha. Na razie nie ma zezwolenia na ekshumacje.

IPN / rp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz